Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

Wirtualna Polska

Koniec antybelek jest już bliski

Wirtualna Polska | aktualizacja 2011-12-30 (06:38)

  A A A
 
Koniec antybelek jest już bliski


(fot. Jupiterimages)

Kończy się era jednodniowych lokat w polskiej bankowości. Choć przez ostatnie dwa lata przynosiły dzięki omijaniu tzw. podatku Belki dużo większe zyski niż tradycyjne depozyty, to na pewno nie działały stabilizująco na nasz system bankowy. W kryzysowym 2012 r. brak jednodniówek na pewno będzie pomocny. A banki dla oszczędnych już szykują nowe pomysły na ominięcie podatku. I to z nagrodami!

Według danych NBP Polacy zgromadzili na depozytach bankowych ponad 464 mld zł, co oznacza, że tylko w tym roku wzrost był ponad 10 proc. Tylko w październiku przybyło blisko 10 mld zł oszczędności. Duża w tym zasługa banków i ich oferty lokat antybelkowych, które mają dużo lepsze oprocentowanie niż tradycyjne depozyty. Przypomnijmy, że podatek od zysków kapitałowych to 19 proc. Zgodnie z dzisiejszą ordynacją podatkową nie trzeba go jednak płacić, jeśli jego wysokość jest niższa niż 50 groszy. Jeśli więc dzienny zysk z lokaty jest mniejszy niż 2,5 zł, to podatku nie ma.

Ta luka podatkowa przestanie obowiązywać za trzy miesiące. Zgodnie z nowymi zapisami podatek trzeba będzie zapłacić od każdego grosza, więc luka w podatku Belki zniknie. Ponieważ przepisy mają trzymiesięczne vactio legis, więc dokładnie po kwartale od podpisu prezydenta o nieopodatkowanych lokatach trzeba będzie zapomnieć. Taksę zapłacić będą musieli nawet ci, którzy pieniądze zdeponują w banku wcześniej.

Dla klientów to oczywiście strata zysków, ale dla fiskusa nawet 380 mln zł rocznie. Wbrew pozorom cieszyć mogą się też banki. Dla bezpieczeństwa systemu dużo lepsze są bowiem długie depozyty niż tak popularne obecnie jednodniówki.
- Z punktu widzenia bilansu banków i roku 2012 likwidacja antybelek to niewątpliwie bardzo dobra informacja. Trzeba jednak szczerze sobie powiedzieć, że to nie ten motyw kierował Ministerstwem Finansów. Znowu coś dobrego może się na przydarzyć przy okazji - mówi Paweł Majtkowski z Expandera.

Oprocentowanie w górę. A może nagroda?

Przy okazji likwidacji luki wzrośnie zapewne oprocentowanie tradycyjnych lokat. Część banków już zaczęła ostrą walkę o lokaty w czasach "po antybelkowych". Neobank zaproponował na przykład 2-miesięczne depozyty aż na 9 procent! I choć promocja obwarowana jest kilkoma warunkami, to jest to niewątpliwie kolejny przejaw depozytowej wojny.

- Oprocentowanie nie urośnie aż do tego stopnia. Takie promocje mogą mieć tak wysoki procent, bo wpisane są w nie koszty przyciągnięcia nowego klienta. W długim terminie żaden bank się na takie oprocentowanie jednak nie zdecyduje - uważa Paweł Majtkowski.


Zysk z tradycyjnych lokat będzie musiał jednak pójść w górę. Wpływ na to będzie miało nie tylko zniknięcie luki podatkowej, ale także kryzys. Banki muszą zdobyć więcej depozytów, aby poprawić współczynniki wypłacalności. To bardzo ważne w kontekście tego, co się może wydarzyć na rynku w 2012 roku. Walcząc o klienta, banki będą musiały podnieść oprocentowanie.

- Mało kto pamięta, że lokaty jednodniowe przynosiły też dodatkowe korzyści związane z procentem składanym. Jeśli ktoś zakładał 3- czy 6-miesięczną lokatę z dzienną kapitalizacją, to jego odsetki też przecież rosły. Likwidacja luki spowoduje, że banki znów przejdą na kapitalizację na koniec depozytu - mówi Michał Perłowski, specjalista od produktów w BGŻ Optima.

Brak procentu składanego także może spowodować, że oprocentowanie pójdzie w górę. Wiadomo jednak, że oferta banków na pewno luki podatkowej nie przebije.
- Myślimy nad tym, aby wprowadzać produkty z nagrodami lub dodatkowymi profitami. To na pewno na rynku również się pojawi - uważa ekspert BGŻ Optima.

Skąd taki pomysł? Bo w przeciwieństwie do zysków z lokat, nagrody są opodatkowane nie na 19, ale tylko na 10 proc.

Wielki powrót polisolokat?

To jednak nie wszystkie pomysły bankowców. Już dziś spekuluje się, że miejsce lokat jednodniowych zajmą polisolokaty. To połączenie ubezpieczenia, np. na życie, z lokatą. Pierwotnie w ten sposób ubezpieczyciele dodatkowym zyskiem zachęcali do zabezpieczania własnej przyszłości. Dziś produkt najprawdopodobniej wróci do łask, bo jak od wszystkich ubezpieczeń nie trzeba od niego płacić podatku od zysków kapitałowych.

- Polisy lokacyjne, które znane są na polskim rynku od 2002 roku, można założyć w mniej niż co trzecim banku przyjmującym depozyty od klientów indywidualnych. Szczególną popularnością cieszyły się one w 2009 roku, lecz z czasem zostały wyparte przez antypodatkowe lokaty z dzienną kapitalizacją odsetek - pisał w ostatnim komentarzu Maciej Sadrak z Open Finance.


Jego zdaniem o powrót do czasów świetności polisolokat będzie teraz trudno.
- Wraz z początkiem 2013 roku w życie wchodzi unijna dyrektywa Solvency II, która nakłada na towarzystwa ubezpieczeniowe wyższe wymogi kapitałowe. Wtedy część ubezpieczycieli może być zmuszona ograniczyć sprzedaż polis inwestycyjnych - uważa analityk.

Pewne jest jednak, że zainteresowanie polisolokatami rośnie. Już zapowiedział wejście na ten rynek BGŻ Optima. To on ostatnio rozpoczął depozytową wojnę, dając jednodniową lokatę na 6,48 proc. w skali roku, co odpowiada tradycyjnej lokacie z podatkiem Belki z oprocentowaniem wynoszącym 8 proc.

- Chcemy wystartować z polisolokatami, kiedy kończy się gwarantowane przez nas oprocentowanie lokaty jednodniowej. Klienci, którzy ją założyli, będą wtedy zainteresowani produktem, dzięki któremu unikną podatku. Chcemy też zaproponować inne lokaty, bo oprocentowanie polisolokat będzie oscylować naszym zdaniem w granicach 5-6 proc. - mówi Michał Perłowski.

Trzeba jednak pamiętać o jednej szczególnie dziś ważnej sprawie. Lokaty gwarantowane są przez Bankowy Fundusz Gwarantowany w 100 proc. do kwoty 100 tys. euro. Polisolokaty jako ubezpieczenia zabezpieczone są przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny i to tylko w 50 proc. do kwot nie przekraczających 30 tys. euro.

TAGI: antybelki, banki w kryzysie, oszczędzanie, podatek od zysków kapitałowych, depozyty, polisolokaty, co zamiast antybelek, bgż optima, neobank

oceń
39
146
Podziel się


Opinie (293)

Ocena: +6 [6]
~robin [2012-01-01 23:35]

Czym się rózni grupa osób w dresach bez fryzur od osób pod krawatem z wiejskiej? Chyba tylko tym że ci pierwsi zabierając zncają się fizycznie a ci drudzy psychicznie :)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +28 [28]
~xcd [2012-01-01 16:12]

USA-310 mln obywateli-435 kongresmenow, Polska-36 mln obywateli-460 poslow, Posel RP pobiera 12 razy minimalna krajowa, Wielka Brytania-6 razy

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [1]
~rufus [2012-01-03 19:00]

hipokryta Tusk wolał obniżyć podatki najbogatszym, czyli też sobie i pozbawił Skarb Państwa blisko 8 mld!!! złotych a jednocześnie ubogim podwyższył VAT dla "dobra zielonej wyspy"- jak jest podobno tak dobrze, to dlaczego jest tak źle. On gardzi ludźmi ubogimi i starszymi: te jego słynne "mocherowe berety". Też będziesz kiedyś stary a jakiś premierzyna jak ty który jak ty narobi długów, będzie kombinował jak ty aby ci nie wypłacić emerytury np. po przez wydłużenie Ci pracy na budowie w Irlandii (twojej zielonej) do 95 lat- oczywiście jako były premier będzisz mógł przejść na "pomostówkę" i to będzie przywilej dla byłego premiera, który pobił Gierka w długach...

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~tadziu [2012-01-01 18:50]

kryzys nie dotyczy ludzi tylko bankow. oszukali mase ludzi udzielajac kredytow denominowanych w walutach obcych co jest jawnym oszustwem.ludzie zrazeni do bankow przenosza sie do SKOKOW zarowno z depozytami jak i kredytami.Dlaczego do tej pory SKOKI nie korzystaja z obejscia podatku Belki i dają oprocentowanie depozytow w granicach 5-6.5% netto?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +11 [11]
~lucjan [2012-01-01 23:25]

Miałbym pytanie, ale uwaga - pytanie wyłącznie do samodzielnie myślących i odłączonych od tefałenu i wybiórczej. Pytanie jest bardzo proste i brzmi - Od czego jest naliczany POdatek belki, w definicji podatek od zysków z lokat bankowych, jeśli te lokaty przynoszą straty? Inflacja procentowo przewyższa oprocentowanie lokat bankowych i zżera nasze oszczędności.Praktycznie lokaty przynoszą straty, każdy uczeń podstawówki to potwierdzi i obliczy, a chłopaki z POdwórka i rzeczony belka twierdzi że to zysk.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [3]
~Mazur [2012-01-02 01:38]

Jest wyjscie- nie oszczedzać w banku.Kaska w domu i obrót na własny rachunek.

odpowiedz

Ocena: -4 [16]
~tomek [2011-12-27 12:43]

Jakie banki i lokaty proponujecie? Mam 0k. 300 tys. zł i nie wiem gdzie je ulokować. Ostatnio też wycofałem pieniądze z Polbanku z obawy o kryzys w Grecji. PKO ma bardzo niski % jak dla mnie. Interesują mnie przeważnie stałe lokaty bez ryzyka. Czy Bank Pocztowy jest faktycznie polski? Dzięki za odp. Pozdrawiam!

odpowiedz

pokaż 15 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +173 [197]
~Abadonna [2011-12-27 11:52]

Nie rozumiem was. O CO WAM CHODZI ? Oddaliście głos na PO a teraz utyskujecie. TVN namącił w głowkach że to niewykształceni że to ludzie ze wsi że to ultra katolicy, ksenofobi, antyeuropejczycy oddają głos na inne partie niż PO. A już szczególnie na cenzurowanym był PIS. Ludzie w co wy wierzycie ? Dwa lata temu baryłka ropy kosztowała 131 dolarów a litr ropy na stacji średnio 4.05 zł. Dziś baryłka kosztuje 79 dolarów a litr ropy średnio 5,62 zł. Przed świętami dostaliśmy prezent od Hanny Gronkiewicz Waltz czyli od nowego roku za żłobek nie będziemy płacić 316 zł a 518,30 zł - wzrost o 164 procenty. Ja dałam się oszukać Tuskowi 4 lata temu. W tym roku ich rozliczyłam za te cztery lata gry w piłkę. Oszuści są u steru.

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +17 [17]
~karen [2012-01-01 12:41]

tylko nie getin bank ,,, uważajcie co podpisujecie czytajcie co podpisujecie drobniutki druk ...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +17 [19]
~lil [2012-01-01 17:11]

Zmniejszyc sejm i senat! Zlikwidować ZUS i NFZ. Zlikwidowac abonament RTV! Zabrac Tuskowi i nierobom diety poselskie. wycofac wojska z afganistanu. Zlikwidowac urzędasów z dzielnic! zlikwidować podatki: gruntowy i samochodowy! Wtedy w Polsce sie poprawi!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +17 [23]
~Nick [2012-01-01 14:40]

Na lokatach zarabia - bank swoje i fiskus 20%, co zostaje właścicielowi pieniędzy b. proste, 5% lokata, minus fiskus zostaje 4%, minus inflacja 4,6% NO WIĘC WŁAŚCICIELOWI PIENIĘDZY (frajerowi) ZOSTAJE MINUS 0,6% Z OSZCZĘDNOŚCI.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +15 [23]
~Pl [2011-12-30 11:12]

Skad ludzie maja tyle pieniedzy?zarob 1500 oplac mieszkanie media jedzenie i starcza na auto dziecko i zakupy w marketach na kilkaset zlotych i lokaty na 200 czy 300 tysiecy-moze ktos zdradzi recepte

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [3]
~reno [2012-01-01 22:47]

zeby oszczedzac trza miec co oszczedzac ,a w kraju bieda az piszczy i tylko urzedasy patrza jak zerwac z nas skore.

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~Glaurung [2012-01-01 22:11]

Trzeba kupować złoto, przynajmniej inflację się ominie.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Eryk [2012-01-01 22:06]

Wybiorę pieniądze i nie zapłacę żadnego podatku . Niech mnie cmokną złodzieje !!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: +10 [10]
~Jacek [2012-01-01 20:55]

Podatek belki , to "zachęta" rządu do oszczędzania. Raz opodatkowane pieniądze , opodatkowuje się powtórnie. Najlepiej , to wszystko przepić i iść po zapomogę do urzędu.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~jacuś [2012-01-01 21:32]

co to znaczy,że nie działały stabilizująco wyjaśnij mi

odpowiedz

Ocena: +9 [11]
~MCK [2012-01-01 20:08]

CYTUJĘ: "[...] to na pewno nie działały stabilizująco na nasz system bankowy." PO PIERWSZE: To my mamy jakiś "nasz system bankowy"? PO DRUGIE: Lokata antybelkowa jest bardziej opłacalna niż lokata zwykła, co skłania ludzi do lokowania swoich oszczędności właśnie na lokacie antybelkowej. To z kolei powoduje zwiekszoną ilość depozytów, które z kolei pozwalają bankom na udzielanie większych pożyczek. Więc W JAKI DO CHOLERY SPOSÓB lokaty antybelkowe "nie działają stabiluzująco" na system bankowy?

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~anty [2012-01-01 19:04]

Moj bank ma sie dobrze ,co prawda nic nie zarabiam na lokacie ale spie spokjnie bo wiem ze nikt nie obraca moimi pieniedzmi i wiem ze moj bank nie padnie a ja nic nie strace.Juz raz mnie wyrolowal Bank Spoldzielczy wiec dmucham na zimno i trzymam w sejfie swoja gotowke.

odpowiedz

Ocena: +12 [12]
~moherowa [2012-01-01 16:58]

Zamiast pozwolić żeby te hieny bankowe obracały cudzą gotówką, najlepiej kupić złote świnki i zakopać w słoiku pod jabłonką.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi