Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
Wirtualna Polska | 29.07.2010 | 17:59
(fot. Jupiterimages)
To może być ostatnia chwila na zaciągnięcie kredytu hipotecznego w obcej walucie. Komisja Nadzoru Finansowego przygotowała nowelizację rekomendacji S. Jeden dodatkowy punkt w rekomendacji skutecznie pozbawi Polaków możliwości zaciągania kredytów w popularnych frankach szwajcarskich i euro.

TAGI: kredyty, waluta, KNF, nowelizacja, rekomendacja S, frank, euro, mieszkanie, hipoteka
mozemy być pozbawieni praw tylko jako polacy a nie
europejczycy.
Zdjecie tego kolesia w tym kostiumie:)
Jezeli wezmiesz kredyt nikogo to nie interesuje, masz splacac!!! banki po to sa zeby miec bialych niewolnikow!!!!!!! wiec lepiej sie zastanowic !!!!!!!!! a system jest spieprzony pozdrawiam
PORACHUNKI pomiędzy LICHWIARZAMI
taki powinien być tytuł artykułu. Dobry zwyczaj - nie pożyczaj! :)
czy ktos moze mi podac przyklad, jak mlody czlowiek z pomyslem dostal kredyt od banku ???
to nie banki tylko kpina !
nie ma ryzyka dla klientów to nie ma kredytów
teraz jak złoty jest słaby bardzo opłaca się kredyt w walutach, bo ryzyko dalszego osłabienia zł jest bardzo niewielkie, natomiast prawdopodobieństwo, że złotówka się umocni jest duże. Czyli jak dzisiaj ktoś weźmie kredyt we frankach, to bardzo prawdopodobne, że w perspektywie 1 roku dużo zyska. W tej sytucacji KNF ograanicza kredyty w walutach, tylko w czyim interesie? Klientów banków? - nie sądzę
Dlaczego taki idiotyczny tytuł o szoku?
Jaki szok? Przecież o tym było wiadomo już od dawna. Szok to reakcja na coś niespodziewanego. To autorzy już nie rozumieją znaczenia używanych przez siebie słów?
Każdy tu taki mądry
A jak nagle z jakiegoś powodu wartość złotego spadnie o dajmy na to 30% na stałe i franio będzie wart 3,50 zł albo drożej, to kto będzie winny? Ludzie, co "nie przewidzieli" tego? Nie. Rząd będzie winny.
Trzymają EURO i DOLARY w skarpetkach.......
Teraz wszystko panikuje bo złotówka się stabilizuje i stracą ci ciółacze w obcej walucie.........
te ceny...
w Niemczech można kupić mieszkanie za 3 letnie zarobki natomiast w polsce za kilkunastoletnie.Ja z mężem byłam 2 lata zagranicą wróciliśmy i właśnie się rozglądamy za mieszkankiem za gotówke pozdrawiam
spoko , EUR już za 4 lata
wtedy złotowych kredytów nie będzie, do tego czasu wszystkie kredydty 3 razy droższe, po wejściu EUR odpadnie spard, i będą znacznie niższe odsetki o połowę
Przed wyborami polityka miłosci, PO wyborach
sami widzimy: podatki wzwyż, pracownicy pod but, kredyty von, i w ogóle.... Łajdaki, oszuści/kłamcy, zimne dranie, wyrachowane indywidua itd. itd.
to bardzo dobra wiadomość
POlacy nie będą się zadłużać i być może przy okazji nauczą się oszczędzać!
Dla niektórych osób już dawno powinno być to zabronione
dla takich, którzy nie mają pojęcia o ryzyku walutowym
super wiadomoś
żąd po i prezydent na pewno coś wymyślą
A policz sobie ile płaciłaby mama gdyby miała od początku kredyt w złotówkach. Jak zwykle Polak patrzy na cyferki bez liczenia, to że wzrosło to fakt, kasa większa ale policz ile mimo wszystko mniej kosztował mamę kredyt bo włąśnie miała we frankach. Liczcie a nie płaczcie. Kolejna sprawa to czy kredyt jaki wzięła był do udźwignięcia dla mamy, kwota kredytu jak największa bo przecież rata miała być niska a jak rata w wyniku kursu walutowego podskoczyła to płacz. W złotówkach pewnie takiej kwoty kredytu nie otrzymałaby ale to się nie liczy, oszukali ją..... Ech czasami wystarczy policzyć
Tak szybko robi sie lepiej, ze az robi sie coraz gorzej
Toz to dialektyka poznego Gierka. Mniej wiecej kalka tamtej sytuacji (moze nieco wieksza ruina i jeszcze mniej mozliwosci ruchu). Nawet tu i owdzie ci sami mocno juz podstarzali krzykacze i apologeci jedynie slusznego rzundu i partii. 20 lat wystarczylo, zeby wypracowac miejsce na nowa "gruba kreske".
docelowo
Jest to kolejna zagrywka mająca na celu wzbudzenie w polakach chęci do wprowadzenia EURO. Nastroje się zmienią i już niedługo będziemy się prosić o wprowadzenie euro.
demokratyczne panstwo?
Czy ktos wiec, jak to sie ma do zasad wolnego rynku?