Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomości o kredytach

Wirtualna Polska

Masz kredyt we franku? Powinieneś się cieszyć

Wirtualna Polska | 15.07.2011 | 15:27

  A A A
 
Masz kredyt we franku? Powinieneś się cieszyć


(fot. Jupiterimages)

Cała Polska drży o kilkaset tysięcy właścicieli kredytów walutowych. Nikt nie zastanawia się, kim oni tak naprawdę są i czy rzeczywiście trzeba im pomóc. Tymczasem walutowcy to osoby zarabiające najczęściej powyżej średniej, spłacający swoje wierzytelności rzetelniej niż inni, a na dodatek ich raty i tak są niższe niż tych pożyczających w złotówkach.

Nie ma dziś większej tragedii dla Polski niż frank szwajcarski bijący kolejne rekordy. Od kilku tygodni mówią o tym wszystkie media, a polityków los pokrzywdzonych 700 tys. właścicieli kredytów frankowych obchodzi bardziej niż nasza prezydencja unijna. I choć wielu zastanawia się, czy nadmiernie wysokim i - co ważniejsze - nie uregulowanym prawnie spreadom nie warto położyć kresu, to cały lament wokół walutowych kredytów jest grubo przesadzony.

Płacą mniej, ale narzekają

Po pierwsze - osoby posiadający kredyty walutowe i tak spłacają mniej niż ci w złotówkach. Open Finance specjalnie dla Wirtualnej Polski przygotował porównanie kredytu zaciągniętego na 300 tys. zł w lipcu 2008 roku po kursie CHF w wysokości 2,03 zł. Dzięki obniżeniu stóp procentowych w Szwajcarii rata pomimo wzrostu kursu waluty wzrosła jedynie o nieco ponad 300 zł. W złotówkach rata identycznego kredytu dopiero niedawno okazała się niższa (patrz tabela).

- Generalnie cały czas frankowcy są do przodu w stosunku do złotowych. Gdy podliczy się trzy ostatnie lata to suma spłaconych ich wszystkich dotychczasowych rat jest dużo niższa. Tak wysoki kurs franka w okolicach 3,40-3,50 jest przecież od niedawna, a dopiero wtedy raty frankowe okazały się wyższe. To sprawa kilku ostatnich tygodni - mówi Halina Kochalska.

(fot. obliczenia Open Finance)

Dzięki niższemu oprocentowaniu frankowcy zyskali też wyraźnie na kapitale pozostałym do spłaty. Przez trzy lata spłacili ok. 12 tys. franków, złotowi w tym czasie jedynie 11 tys. zł. Oczywiście łatwiej mieszkanie sprzedać dziś właścicielowi kredytu w złotówkach, ale jeśli kurs CHF spadnie to kolejny raz, okaże się, że to oni zyskali.

Trzeba też pamiętać, że nie wszystkie kredyty we franku były zaciągane przy przyjętym przez nas ekstremalnie niskim kursie w okolicach 2 zł. Wiele osób do banku wybrało się, gdy za CHF trzeba było zapłacić 2,5 zł, 2,75 zł czy nawet około 3 zł. W takim wypadku ich raty kredytu są nadal niższe niż złotowych.

(fot. obliczenia Open Finance)


Pomoc dla naprawdę bogatych

Wiele danych wskazuje, że osoby zapożyczające się we franku czy innej obcej walucie są dużo bogatsze, od tych którzy wybrali złotówkę. Po pierwsze, dlatego że średnia wartość ich kredytu jest dużo wyższa. Z danych AMRON-SARFIN wynika, że w hipotecznym szczycie przypadającym na lata 2007 i 2008 walutowcy brali kredyt o wysokości średnio wynoszącym odpowiednio 223 tys. zł i 258 tys. zł. W tym samym czasie zwolennicy złotówki zapożyczali się średnio na kwoty 170 tys. i 145 tys. zł. Obecnie dysproporcje są jeszcze większe. W I kw. tego roku średnia wartość wynosiła 353 tys. zł dla kredytów walutowych i 187 tys. zł dla złotowych.

Pomimo to dziś najczęściej pokazuje się ich jako pokrzywdzonych przez kryzys i mających problemy ze spłatą.
- Ci, którzy brali kredyty walutowe są zamożniejsi i dużo lepiej wyedukowani ekonomicznie. Sądzę, że potrafią lepiej lobbować w swojej sprawie niż inni - uważa Halina Kochalska.

- To są osoby, które są najprawdopodobniej zamożniejsze, ale nie ma na to żadnych danych,a przynajmniej my ich nie zbieramy. Może to jednak wynikać z regulacji prawnych nakazujących bardziej restrykcyjne traktowanie osób starających się o kredyt walutowy - dodaje Michał Wydra, ekspert od kredytów hipotecznych w Związku Banków Polskich.


Od czasu kryzysu banki zaostrzyły swoją politykę kredytową, a Komisja Nadzoru Finansowego wydała kilka rekomendacji powodujących, że zaciągnąć pożyczkę walutową mogą tylko osoby zarabiające dużo więcej, niż ci zapożyczający się w złotówkach. Na przykład rekomendacja S wprowadziła nowe zasady obliczania zdolności kredytowej, które polegały na tym, że jeśli ktoś chciał pożyczyć 100 tys. zł, to liczono, czy byłby w stanie spłacać ratę dla kredytu w wysokości 120 tys. zł.

Zły kredyt boli bardziej w złotówkach

Jest jeszcze jeden bardzo ważny wskaźnik, mówiący że bardziej powinniśmy się martwić o "złotówkowiczów" niż "frankowców". Według Biura Informacji Kredytowej tylko 1,5 proc. pożyczek walutowych miało zaległości w spłacie. Dla złotówek odsetek ten jest wyższy i wynosi 2,2 proc. Dane te dotyczą marca tego roku, nowe BIK opublikuje na przełomie lipca i sierpnia, ale nikt nie spodziewa się tu rewolucji.
Jeszcze bardziej korzystne dla właścicieli należności we franku wygląda zestawienie danych z KNF. W tym wypadku odsetek tzw. złych kredytów walutowych wynosi 1,49 proc., a złotowych skacze już do 3,13 proc. Średnia wynosi ok. 2 proc.

- Gdy rozpoczął się kryzys, to w Stanach Zjednoczonych poziom kredytów niespłacanych sięgnął, o ile dobrze pamiętam, ok. 20 proc. A zatem polski poziom rzędu 2 proc. to jest coś normalnego i bezpiecznego. To jest wręcz poziom marzenie. Moglibyśmy się zacząć denerwować, gdyby nie spłacano powyżej 5 proc. kredytów - mówi Michał Wydra z ZBP.

Bo choć frank rośnie, to dużo większe problemy w ostatnim czasie mogą mieć ci, którzy brali kredyty w złotówkach. Rada Polityki Pieniężnej już trzy razy w tym roku podwyższała stopy procentowe. To przekłada się na podwyżkę stawki WIBOR i wyższe raty. Dla statystycznego właściciela kredytu na 300 tys. zł na 30 lat oznacza to miesięcznie ok. 160 zł więcej do zapłaty co miesiąc.

- Osoby zaciągające kredyt w złotówkach często były na granicy zdolności kredytowej. Jestem pewna, że dla nich rata wyższa o 150 zł to subiektywnie znacznie więcej niż dla właściciela kredytu walutowego - mówi Halina Kochalska.

Sebastian Ogórek

TAGI: kredyty walutowe, kurs franka, kredyty złotówkowe, kredyty hipoteczne, złoty, frank szwajcarski, spread

oceń
194
113
Podziel się


Opinie (707)

Ocena: 0 [0]
~Wiśnia [2011-08-18 00:38]

Chcesz placić mniejsze raty nawet do 100 zł miesięcznie. Kupuj waluty w kantorach on-line. Wklej poniższy link i zaloguj się w 5 minut, a będziesz miał dostęp do kantoru on line z jednymi z najniższych spreadami na rynku. https://www.cinkciarz.pl/baner/cinkciarz_baner_300x60.swf?click=https://www.cinkciarz.pl//baners/baner/113098034303/113107186726

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Marchewka [2011-07-29 16:14]

Ogór weź nie ściemniaj, jak brałem kredyt w CHF trzy lata temu 350tyś zł, to płaciłem ratę 2 tyś zł, teraz ponad 3 tyś. To jest tysiak więcej miesięcznie. Ale łee tam, dam radę, mam atuty: zdrowy umysł, silne ręce...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Kolo [2011-08-02 20:10]

Panie Sebastianie Ogórku przyznam, że spodziewałem się po Panu choć odrobiny profesjonalizmu w przygotowaniu materiału, a tymczasem demagogia pełną gębą. Oczywiście nie mam nic przeciwko opiniom głoszonym przez Pana, choć są kompletnie oderwane od rzeczywistości, ale nie mogę zrozumieć jak można było opublikować coś, co jest całkowicie merytorycznie niezgodne z prawdą. Ujmę to inaczej, aby Pan zrozumiał: nie ma Pan pojęcia o realiach rynkowych, nie mówiąc już o kwestii kredytowej. Bzdura.

odpowiedz

Ocena: +10 [18]
~jan [2011-07-23 19:05]

Wreszcie ktoś napisał prawdę.W Polsce zawsze zajmują sie bogaczami. Cwaniaki caly czas płacili mało.Ja ich nie żałuje i nie mam zamiaru dopłacac do ich kredytu.Pawlak i inni jak chca mogą to zrobic z własnej kieszeni.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +12 [18]
~Mądra bajka [2011-07-23 22:07]

Opowiem wam historię na dobranoc. 5 lat temu skończyłem studia techniczne i razem z kolegą absolwentem wróciliśmy do naszego miasta. Zaczęło się szukanie pracy. Ja po 3 miesiącach spakowałem się i pojechałem za granicę, gdzie pracowałem ani nie w zawodzie ale też nie na zmywaku. Kolega natomiast został zatrzymany przez rodziców, bo to nie wypada, nie po to studia, co by ludzie powiedzieli, itd.... W końcu pracę dostał i wbił się w kredyt. Było to modne i wiadomo, trzeba się wyprowadzić od rodziców. Ja w tym czasie pracowałem i oszczędzałem pieniądze. Aż po 4 latach wróciłem i kupiłem mieszkanie za gotówkę. Podobne metrażem i ceną do jego. Przy okazji znalazłem pracę, nie jako inżynier, ale jako handlowiec. Zarabiam 1800 zł netto i nie znam słowa kredyt. On zarabia 2600 zł netto i płaci co miesiąc 1300 zł raty. Ostatnio zaczęli dzwonić z banku do niego, że ma się stawić na rozmowę, ponieważ bank chciałby ustalić nowy sposób zabezpieczenia nieruchomości. Facet zaczyna już siwieć z nerwów, a jeszcze 25 i pół roku przed nim. Kto zrobił lepiej ? Oceńcie sami. Pozdrawiam.

odpowiedz

pokaż 15 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -1 [3]
~ron [2011-07-24 18:51]

Panie Ogórek - to czysta propaganda populistyczna. 5 lat temu jak brałem kredyt w CHF to tylko dlatego , że w PLN nie wychodziła mi w żadnym banku zdolność kredytowa a w CHF tak. Tak było też z wieloma moimi znajomymi. Dzisiaj niektórzy maja problemy ze spłatą. Bankom widać było to wtedy na rękę. Wcale nie należę do najbogatszych a teraz ratuję się oszczędnościami. Więc daruj Pan sobie tę propaganda o bogatych kredytobiorcach w CHF. Dostał Pan jakąś premię przedwyborczą za ten artkuł?

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~lancuch zlty [2011-07-24 18:05]

zalózcie zloty lancuch, jakiegos cykajacego roool Ex A i w drogę szukać podobnych co Wam pokaza jak robic sprzedaz kartofli i salaty i pomidorów na targowisku - zarobicie, kredyt splacicie

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~Diamenty [2011-07-24 17:33]

diamenty szlifujcie na pyle diamentowym przyklejonym do papieru na kole garncarskim, uzywa sie recznego szlifowania a takze sa i maszyny CNC calkowicie automatyczne ; róbcie szlifiernie diamentów w Warszawie jak w Antwerpiii czy Londynie czy w Indiach czy w Smolensku zrobicie blyskotki, zarobicie kredyt spalcicie a laski sa pazerne na swiecidelka to zbyt zawsze bedzie

odpowiedz

Ocena: -1 [3]
~swiece [2011-07-23 18:04]

kup parafine i wosk, roztop zanuzaj sznurki i wyciagaj wielokrotnie az nalepia sie do grubosci typowej swiecy dlugiej i grubej sprzedawaj hurtow w @PISkopacie albo na targowisku lub pod bankiem an okazje gdy nie bedzie pradu i beda musieli gesimi piorami piasc gdy komputery i swiatlo nie bedzie dzialac bo ennea odtnie prad

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: -2 [4]
~goldsmith [2011-07-23 16:56]

goldsmith slusarz zlota; to nazwisko panienskie zony ksiecia, zostan zluszrzem zlota, zostan jubilerem ato z francuskiego .. po prostu odlewj w domu zlote przedmioty w formach gipsowych topiac zlotow tyglu na swojej kuchence gazowej w swojej kuchnii zostaniesz uznanym artysta pracujacym w zlocie bedziesz mial wystawy w London City zarobisz a i na papierze sciernym na kole garncarskim zaczniesz szlifowac afrykanskie kamyko bardzo twarde wegielki i juz nie bedziesz mial problemów z uzupelnianie wydatkó prezesów obcych banków... ze hey

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -2 [4]
~Garrage gates [2011-07-24 07:44]

Macie te kompy, to produkujcie gry komputerowe. Polski system operacyjny jak Lion czy Windows przydalby sie multijezyczny zarobilibyscie na tym jak Brama czyli gates. Jak nie chcecie robic systemu komputerowego i polskich windows to sprzedawajcie bramy garazowe czyli garrage gates i plastikowe okna czyli Plastic Windows zalezy co Was nzuczyli w prywatnej szkole wyzszej imienia High Saint

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~Aga [2011-07-24 16:42]

Ja mam kredyt we franku i zaraz spłacę. Nie się martwią ci, co mają kredyt we frankach

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~!! [2011-07-24 16:49]

Akurat teraz jest najlepszy moment do brania kredytów w CHF. Nie ma na co czekać!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [8]
~123 [2011-07-23 23:58]

Własnie wziąłem KREDYT W CHF bardzo mnie to cieszy bo juz niewiele moze zdrożeć. Zawsze jak biore kredycik we franku to on akurat jest na szczycie swoich mozliwosci

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +6 [6]
~maso [2011-07-24 10:51]

Piękny sponsorowany przez banki artykuł!!! Działa prawie jak reklama podprogowa.Szachrajska gra słów i zamotane wyliczenia w tabeli. Wystarczy sprowadzić wynik końcowy z pierwszej tabeli do wyrażenia kwot kredytu w jednej walucie- PLN i wynik już nie jest tak piękny a bije po oczach w drugą stronę !!! Do spłaty pozostaje: dla Tych co wzięli we frankach ponad 492 tyś PLN a dla tych co wzięli w złotówkach 289 tyś PLN

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +5 [9]
~guru [2011-07-24 09:48]

Zwłaszcza jak USA szlag trafi.Frank będzie po 5 zł.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Cieszcie sie [2011-07-24 14:33]

Frank Szwajcarski spada od tygodnia juz; zauwazyliscie to ?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Głupoty [2011-07-24 13:37]

"Bo choć frank rośnie, to dużo większe problemy w ostatnim czasie mogą mieć ci, którzy brali kredyty w złotówkach" Pytanie tylko, jak kształtuje się wartość pozostałego kapitału kredytu do spłaty w przeliczeniu na stawki franka i złotego na dzień symulacji? Sprawdźmy: Kredyt w złotym - 296,400zł do spłaty Kredyt we franku 351 443zł do spłaty (100 700CHF x 3,49zł) Jeszcze wyraźniej widać to w zestawieniu z 2006r Kredyt w złotym 289 000zł do spłaty Kredyt we franku 492 788zł do spłaty (141 200CHF x 3,49zł)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~WYKRES [2011-07-24 14:30]

FRANK SPADA I KONIEC PROBLEMÓW

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~max [2011-07-24 14:24]

mam w zlotowakch i sie ciesze, bo w getin banku dostalem dobre warunki, no i co wazne w ogole dostalem, w innych bankach niestety odsylali mnie z kwitkiem

odpowiedz