Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomości o kredytach

PAP

Najpierw zabierali domy, teraz zapłacą

PAP | 09.02.2012 | 18:25

  A A A
 
Najpierw zabierali domy, teraz zapłacą


(fot. Jupiterimages)

Władze federalne i stanowe USA zawarły umowę z pięcioma największymi amerykańskimi bankami o wielomiliardowej pomocy dla zadłużonych właścicieli domów oraz osób, którym banki zabrały domy za niespłacanie długów.

Od początku 2007 r., czyli od początku recesji, w sumie około 4 milionów ludzi straciło domy za niespłacanie długów, a około 10 milionów ma trudności z ich dalszym spłacaniem.

Bank of America, Wells Fargo, J.P. Morgan Chase, Ally Financial i Citigroup zgodziły się wpłacić łącznie 25 miliardów dolarów na specjalny fundusz pomocy, w zamian uzyskując częściowy immunitet od pozwów sądowych ze strony właścicieli domów.

Okazało się bowiem, że banki często eksmitowały ludzi z ich domów na podstawie niepełnej lub fałszywej dokumentacji. W wielu wypadkach banki miały trudności ze sprawdzeniem statusu własnościowego kredytów hipotecznych, ponieważ były one sprzedawane inwestorom giełdowym.

Ponadto wiele banków i instytucji finansowych wyspecjalizowanych w udzielaniu kredytów hipotecznych wprowadzało w błąd kredytobiorców co do warunków spłaty kredytów, np. ich zmiennego oprocentowania.

Pożyczek udzielano często osobom bez zdolności kredytowej, co przyczyniło się do powstania gigantycznej bańki mydlanej na rynku mieszkaniowym. Kiedy ceny domów spadły, często poniżej wartości zaciągniętych kredytów, na jesieni 2008 r. doszło do kryzysu finansowego, który wywołał światową recesję.


Zawarta w czwartek umowa z bankami ma także przyczynić się do wydźwignięcia rynku mieszkaniowego z zapaści, która utrudnia przyspieszenie wzrostu gospodarki.

Umowa przewiduje, że długi hipoteczne około miliona właścicieli będą zmniejszone lub też będą oni mogli je spłacać z niższymi procentami. Około 750 tysięcy ludzi, którzy od 2008 r. stracili domy w wyniku konfiskaty przez banki, dostanie czeki w wysokości 2 tys. dolarów. Banki mają trzy lata na wykonanie tych zobowiązań.

Na podstawie umowy zawartej z władzami 49 stanów pomoc otrzyma jednak tylko część Amerykanów najbardziej poszkodowanych wskutek nadużyć banków.

Podpisanie negocjowanej od miesięcy umowy komentuje się jako duży sukces prezydenta Baracka Obamy, który może mu pomóc w tegorocznej kampanii o reelekcję.

Z Waszyngtonu Tomasz Zalewski

TAGI: kredyt mieszkaniowy, hipoteka, kredyt hipoteczny, Bank of America, Wells Fargo, J.P. Morgan Chase, Ally Financial, Citigroup, kredyty mieszkaniowe, fundusz, kryzys

oceń
37
68
Podziel się


Opinie (174)

Ocena: +40 [42]
~Adolf [2012-02-10 23:21]

Goldman Sachs wywołał kryzys finansowy? W 2007 roku bank stworzył instrument CDO o nazwie Abacus. Zachęcał swoich klientów do inwestowania w ten produkt, przekonując iż w ciągu 18 miesięcy udało się bankowi zarobić na tych papierach 2 miliardy dolarów. Abacus był oparty o... kredyty mieszkaniowe subprime. Zasada była prosta - jeśli kredytobiorcy, których hipoteki stanowią podstawę dla Abacusa w dalszym ciągu będą spłacać swoje raty, to wówczas ci, którzy zainwestowali w ten produkt - banki, firmy ubezpieczeniowe czy zarządzający funduszami - będą zarabiać pieniądze. Wszystko byłoby dobrze, dopóki spłacający nie będą bankrutować. Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) w USA uznała, że GS kłamał. Według skargi na bank odpowiedzialnym za portfolio był John Paulson, zarządzający funduszami hedgingowymi, który osobiście wybrał najgorsze możliwe aktywa z nadzieją, że właśnie one zbankrutują. Przewidywał bowiem, że rynek nieruchomości w Stanach Zjednoczonych ulegnie zapaści. W kwietniu 2007 roku John Paulson zapłacił Goldmanowi Sachsowi 15 milionów dolarów, by bank utworzył i zaoferował klientom CDO Abacus. W ciągu roku 99 proc. aktywów, na których opierał się ten instrument zostało zdegradowanych przez agencje ratingowe, co kosztowało inwestorów 1 miliard dolarów i jednocześnie przyniosło Paulsonowi zysk w wysokości... 1 miliarda dolarów właśnie. Jeden z ekspertów ds. finansów wypowiadał się w tamtym czasie, że tworzenie i sprzedaż sztucznych CDO umożliwiła zaognienie kryzysu finansowego. Bez tego kryzys mógłby nie być tak ciężki. - Kiedy kupujesz ubezpieczenie przeciwko wydarzeniu, które jesteś w stanie sam sprowokować, to tak, jakby ubezpieczyć dom od pożaru, a później podłożyć pod niego ogień. Główne zarzuty wobec banku dotyczyły tego, iż firma bardzo wcześnie dostrzegła zagrożenia związane z hipotekami wysokiego ryzyka, ale nie ostrzegając o tym klientów skutecznie zachęcała ich do inwestowania w ryzykowne tytuły hipoteczne. Spekulacja tytułami hipotecznymi, z których znaczna część pozbawiona była pokrycia, doprowadziła w latach 2005-2007 do inflacji cen mieszkań i domów, co z kolei wywołało w USA najgorszy od ponad 70 lat kryzys finansowy.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +13 [15]
~gfdsa [2012-02-10 18:32]

problemem swiata jest zydomasoneria swiatowa i tzreba cos znimi zrobic bo skonczy sie to nowa wojna swiatowa

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~aldek [2012-02-12 00:28]

Poszukajcie filmu na Youtube - Za duży by upaść historia Lehman brothers - Film trochę rozjaśnia sprawę - ale jest robiony po to, żeby postawić polityków i bankierów w lepszym świetle - nie dajcie się zmanipulować ;)

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~ola [2012-02-11 11:01]

jeżeli ktoś spłaca kredyt jak należy, to nikt go z domu nie wyrzuca !!! a podpisując umowę powinien wiedzieć na co się decyduje( nikt go nie zmusza do brania kredytów), trzeba mierzyć siły na zamiary ! poza tym granice są otwarte, jak ktoś nie ma szczęścia w tym kraju, to może spróbować w innym !!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~iurisconsult [2012-02-11 13:03]

Lichwa to kradzież

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~leo. [2012-02-11 10:23]

a w naszej ukochanej Polsce chyba nikt nie pomyśli o takiej pomocy? Może wystarczy nie dopuścić do matactw banków i zaniedbań formalnych . Jednak najważniejsze jest chyba spowodowanie aby POLAK zarabiał wreszcie godnie i miał możliwości uzyskania i splaty kredytu. Słuchałem w banku rozmowy młodego człowieka starającego się o kredyt 1 pytanie czy ma pan stała lub przynajmniej czasowa (2 lata) umowe o pracę - odpowiedź nie, żona tak samo nie.pracownik Banku - może ma pan w rodzinie emeryta ,u niego wystarczy dochód 550pln!! i czy tkia emeryt jest w stanie spłacić kredyt? tym bardziej ,że bierze kasę dla kuzyna - może uczciwego. ALE CZY 550PLN JEST WYSTARCZĄJACĄ KWOTĄ DO ŻYCIA I ZACIĄGANIA DŁUGÓW ?? to pytanie akurat powinno być skierowane do naszego rządu. pozdrawiam

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~blade [2012-02-11 10:52]

Na bank to kawki i wróble na srały!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: +68 [72]
~niq [2012-02-11 09:24]

MEDIA O TYM MILCZĄ Islandczycy sprawili, że rząd, który aprobował pod dyktando światowej finansjery zubożyć islandzki naród zgodnie ze scenariuszem aktualnie "przerabianym" przez Grecję podał się w komplecie do dymisji! Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane i mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność długu, który został zaciągnięty przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i Holandii. Doprowadzono też do powołania Zgromadzenia Narodowego w celu ponownego spisania konstytucji. I to wszystko w pokojowy sposób. To prawdziwa rewolucja przeciw władzy, która doprowadziła Islandię do aktualnego załamania. Na pewno zastanawiacie się, dlaczego te wydarzenia nie zostały szeroko nagłośnione? Odpowiedź na to pytanie prowadzi do kolejnego pytania: Co by się stało, gdyby reszta europejskich narodów wzięła przykład z Islandii? Oto krótka chronologia faktów: Wrzesień 2008 roku: nacjonalizacja najważniejszego banku w Islandii,Glitnir Banku, w wyniku czego giełd zawiesza swoje działanie i zostaje ogłoszone bankructwo kraju. Styczeń 2009 roku: protesty mieszkańców przed parlamentem powodują dymisję premiera Geira Haarde oraz całego socjaldemokratycznego rządu,a następnie przedterminowe wybory. Sytuacja ekonomiczna wciąż jest zła i parlament przedstawia ustawę, która ma prywatnym długiem prywatnych banków (wobec brytyjskich i holenderskich banków) wynoszącym 3,5 miliarda euro obarczyć islandzkie rodziny na 15 lat ze stopą procentową 5,5 procent. W odpowiedzi na to następuje drugi etap pokojowej rewolucji. Początek 2010 roku: mieszkańcy zajmują ponownie place i ulice, żądając ogłoszenia referendum w powyższej sprawie. Luty 2010 roku: prezydent Olafur Grimsson wetuje proponowaną przez parlament ustawę i ogłasza ogólnonarodowe referendum, w którym 93 procent głosujących opowiada się za niespłacaniem tego długu. W międzyczasie rząd zarządził sądowe dochodzenia mające ustalić winnych doprowadzenia do zaistniałego kryzysu. Zostają wydane pierwsze nakazy aresztowania bankowców, którzy przezornie odpowiednio wcześniej uciekli z Islandii. W tym kryzysowym momencie zostaje powołane zgromadzenie mające spisać nową konstytucję uwzględniającą nauki z dopiero co "przerobionej lekcji". W tym celu zostaje wybranych 25 obywateli wolnych od przynależności partyjnej spośród 522, którzy stawili się na głosowanie (kryterium wyboru tej "25%u2033 - poza nieposiadaniem żadnej książeczki partyjnej - była pełnoletniość oraz przedstawienie 30 podpisów popierających ich osób). Ta nowa rada konstytucyjna rozpoczęła w lutym pracę, która ma się zakończyć przedstawieniem i poddaniem pod głosowanie w najbliższych wyborach przygotowanej przez nią "Magna Carty". Czy ktoś słyszał o tym wszystkim w europejskich środkach przekazu? Czy widzieliśmy, choćby jedno zdjęcie z tych wydarzeń w którymkolwiek programie telewizyjnym? Oczywiście - NIE! W ten oto sposób Islandczycy dali lekcję bezpośredniej demokracji oraz niezależności narodowej i monetarnej całej Europie pokojowo sprzeciwiając się Systemowi. Minimum tego, co możemy zrobić, to mieć świadomość tego, co się stało, i uczynić z tego "legendę" przekazywaną z ust do ust. Póki co wciąż mamy możliwość obejścia manipulacji medialno informacyjnej służącej interesom ekonomicznym banków i wielkich ponadnarodowych korporacji. Nie straćmy tej szansy i informujmy o tym innych, aby w przyszłości móc podjąć podobne działania, jeśli zajdzie taka potrzeba. kopiuj wklej gdzie sie da ! niech ludzie sie dowiedza !!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +23 [23]
chpl-pl [2012-02-11 00:58]

A przypomniało mi się teraz stare powiedzenie: "Pewne jak w Banku" Jakiego znaczenia dzisiaj nabrała ta maksyma ? jak to dzisiaj usłyszysz to najlepiej uciekać jak najdalej bo zrobią cię w balona to tylko możliwe w chorym świecie i chorapolska*pl

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~ss [2012-02-11 10:23]

25 mld przeciez to zapomoga jakas! Nakradli biliony a teraz grosze ludzia daja zeby sie cieszyli! skala oszustw jest tak duza ze te 25mld to smiech na sali

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lun [2012-02-11 10:19]

Był owczy pęd do brania kredytów, mało kto było rozsądny i opamietany, "kredyty można brać byle spłacać", mały kredyt sprawa kredytobiorcy duży kredyt zmartwienie banku" i różne prawdy wcale nie ojców i dziadów. A teraz problem, bo banki chcą odsetki, spłaty w wysokości takiej, że w wielu wypadkach niemożliwe do spłacenia

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
iurisconsult [2012-02-11 10:16]

Nie oddawanie złodziejowi własnych pieniędzy nie jest kradzieżą. Lichwiarstwo jest czynieniem zła. Własność jest złodziejstwem, jeśli nie jest wytworem Twojej własnej pracy. Nie jest złodziejstwem nabycie realnej rzeczy za środki uzyskane z wytworzenia realnych towarów lub usług. Kradzież to zawłaszczanie realnych wytworów cudzej realnej pracy. Wirtualne towary i usługi, jak instrumenty finansowe i ich pochodne oraz prawa wyłączne (jak prawa autorskie i patenty) mają tylko i wyłącznie taką wartość ile kosztuje praca włożona w ich wytworzenie. Każda praca ma swoją wartość. Wartość ekwiwalentną i adekwatną. Jeżeli nie uzyskałeś jednorazowego ekwiwalentu za wartość towaru lub usługi adekwatną do włożonej pracy i musi wypłata tego ekwiwalentu rozciągnąć się w czasie, to w jakimś momencie następuje kres Twojej pazerności. Żadna wartość nie jest nieskończona. Każda wartość podlega amortyzacji. Każda wartość realna jest skończona, adekwatna do nakładu pracy i amortyzowalna – tym bardziej skończoną, niedużą i amortyzowaną wartość mają twory wirtualne. Nikt nie ma prawa do haraczy. Daniny wytworzyła naga siła stosowana dla korzyści bandyty, który uważa, że przemoc jest wystarczającym powodem do zawłaszczania wytworów cudzej pracy. Historia cywilizacji, to historia nieustającej walki ze złodziejstwami pobierających haracze. Kradzieżą jest pobieranie haraczu nie zaś bronienie się przed haraczem. W Europie i w Ameryce nie powinno być wątpliwości co do tego co jest, a co nie jest kradzieżą. Zarówno chrześcijaństwo, jak i islam zabraniają lichwy. Lichwiarstwo jest złem niszczącym cywilizację, moralność i prawo bez względu na to pod jaką postacią zechciałoby się ukryć. Lichwiarstwo przez wieki niszczyło Europę. Kończyło się to tak samo. Horrendalnie. Teraz lichwiarstwo niszczy Amerykę. Europa wie czym to grozi. Czy Ameryka też o tym wie. W Polsce mamy świetne poglądy nieżyjącego już prof. Leszka Nowaka o klasie trój-panów. Za głoszenie tych poglądów wyrzucono go z uniwersytetu w czasach PRL. PRL był niesłuszny. W PRL bano się poglądów Profesora. Dlaczego jednak pracy prof. Leszka Nowaka nie wydaje się po 1989 r. No dlaczego? A było by instrumentarium do zrozumienia kazusu ACTA i nie tylko…

odpowiedz

Ocena: +8 [22]
~Szwedka [2012-02-10 10:07]

Jakby bank niesprawiedliwie wyrzucil mnie z domu to bym nie szla na rzadne ugody i nic nie splacala, olalabym cale panstwo i przeniosla sie w jakies dzikie rejony np Alaska i zyla z tego co natura da, bez pieniedzy.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +30 [32]
~wbrew [2012-02-10 22:29]

Żeby być sprawiedliwym, nie podobają mi się w Polsce wybory do jakichkolwiek władz. Nie powinniśmy głosować na partie tylko na konkretnego człowieka z naszego terenu, którego byśmy znali i szanowali. Każda partia układa swoje listy wyborcze a na nich układa w kolejności kto ma wygrać i często jest tak, że kandydat nie jest z naszego okręgu wyborczego. Tak naprawdę to oni za nas głosują - my tylko głosujemy na partię. Właśnie teraz powinniśmy zebrać podpisy i zrobić w tej sprawie Referendum. Dodam jeszcze, że w przy głosowaniach sejmowych i przy dyscyplinie partyjnej ci politycy są w stanie prawie każdą propozycję uchwalić. Dlatego winno się wnieść do Konstytucji by zabronić używania dyscypliny partyjnej. Zrobić wybory jednomandatowe, zabronić dyscypliny partyjnej, ZROBIĆ REFERENDUM W TEJ SPRAWIE.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +78 [80]
~HONOR-SZACUNEK J.F.K [2012-02-10 08:11]

Bank of America, Wells Fargo, J.P. Morgan Chase, Ally Financial i Citigroup - KIM SA PREZESI TYCH BANKOW,KTO NIMI ZARZADZ,ZE CHCIELI ZNISZCZYC AMERYKANOW I AMERYKE.

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~aca [2012-02-11 09:56]

chyba już czas na prawdę o pewnym,, gatunku,,

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~ola [2012-02-11 09:50]

to przecież normalne, nie płacisz to nie mieszkasz, nie pracujesz- nie jesz !!! i tak powinno być !!! bez pracy nie ma kołaczy !!!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Sweeney Todd [2012-02-11 09:50]

Banki wpłacą 25miliardów na fundusz pomocy dla tych, którym banki odebrały domy a od rządu dostaną 100 miliardów na pokrycie strat. Potem rząd odbierze sobie te 100 miliardów w postaci podatków którymi obciąży tych, którym banki odebrały domy.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Dic [2012-02-11 09:50]

Banki powinny i to na mocy wyroku sądowego czy ustawy senatu zwrócić równowartość skonfiskowanego prywatnego mienia powiększonego o karne odsetki w wysokości 30 % w skali roku i odszkodowanie w wysokości 1 000 000 $ .. To nauczyło by pazernych Yapi i ukróciło ten ogólnoświatowy proceder dominacji banków . Precz z bankowym tytułem wykonawczym ,który to instrument daje bankom nieporównywalnie większe prawa , wręcz dominacje nad klientami !!!! Od tego są sądy !!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~EDEK [2012-02-11 09:39]

I będą mogli kupić budę do psa.Podobnie jak u nas.Ludzie potracili domu firmy .Ta zaraza przyszła z za oceanu do nas.Bankierzy mieli tu swoich rezydentów którzy nas w bagnie topili .AJ WAJ AJ WAJ

odpowiedz