Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
PAP | 17.11.2011 | 04:50
(fot. / TIM SLOAN/AFP)
W tym roku banki zarobią na opłatach od transakcji kartami ok. 1,4 mld zł, wynika z raportu NBP, do którego dotarła "Rzeczpospolita".
TAGI: banki, karty, prowizja, marża
jestem na tyle stary, że pamiętam tamten czas gdy wszem trąbiono jakież to szczędności dla obywatela wynikają z używania kart płatniczych. Owczy pęd zapanował na posiadanie co najmniej dwóch takich kart. Papierowy pieniądz stał się synonimem niereformowalnej babci emerytki. Na początku dochodziło do oszustw w postaci wyłudzeń podczas dokonywania płatności, później nadszedł czas rabowania kart i szpiegowania w bankomatach. Można by się zastanawiać dlaczego operatorzy w Polsce od razu nie zastosowali zasad już dawno wprowadzonych w USA i Europie? Teraz gdy system jest dość odporny na proste oszustwa, sami operatorzy rżną nas ile wlezie. Być może niektórzy z Was zauważą, że w imię obniżania kosztów pracy coraz bardziej "automatyzujemy się" i... ponosimy coraz większe koszty! Cała rzesza niedouczonych tumanów daje nabrać się na reklamy krzyczące... zapłacisz taniej a dostaniesz więcej. Tylko nikt nie zadaje sobie trudu aby zapytać ...taniej od czego i ...więcej niż co? Ileż to radości było dla Kowalskiego gdy w miasteczku pwstawał tzw. supermarket, wszystko "po taniości" a sklep "pazernego" sąsiada zbankrutował. Później sam Kowalski też zbankrutował bo ten sam Kowalski już nie świadczył usługi dla sklepu tego "pazernego" sąsiada a supermarket jego usług nie potrzebował. Supermarket pozostał, ceny w nim wróciły do poziomu ze sklepu "pazernego" sąsiada a Kowalski...? Teraz Kowalski jest skazany na zakupy w supermarkecie bo wszystkie małe sklepy upadły. Ale, ale, zapomniałbym że to dziąki supermarketowi żona Kowalskiego ma pracę - jest tam kasjerką. Tyle że jej dochody są znacznie niższe niż wtedy gdy Kowalski robił regularne i obligatoryjne przeglądy instalacji we wszystkich sklepach w tym miasteczku. Sklepów już nie ma a Kowalski pije z nudów, Kowalska zarabia przysłowiowe grosze i wszystko wydają na zakupy w supermarkecie, który jak to często bywa zwolniony jest z podatków albo dochód biorą niepolskie firmy. Dzieci Kowalskich uciekły do miasta bo w małym miasteczku nie ma pracy, w zautomatyzowanym supermarkecie nie potrzeba ekspedientek, zaopatrzeniowców, kierowców i całej rzeszy innych specjalistów-usługodawców. Teraz te dzieci pracują w innych supermarketach na tzw. umowach śmieciowych i zarobione pieniądze wydają w ...supermarketach. A co to ma wspólnego z kartami płatniczymi albo np. zawieraniem umów przez telefon? Cała rzesza niedouczonych tumanów nie widzi żadnego związku tylko czasem ktoś zakrzyknie ...zrobiono z nas niewolników zagranicznych firm. To prawda, z tą drobną uwagą że owe "zrobiono" to taki wytrych, który pozwala zagłuszyć dysonans poznawczy. Dziś Kowalski parzy na swoją kartę płatniczą, którą onegdaj "dostał" w supermarkecie w zamian za regularne zakupy "po taniości". Karta jest już dawno nieaktywna bo debet był zbyt wielki ale za to żona Kowalskiego ma drugą kartę płatniczą, też wydaną w supermarkecie w zamian za zakupy "po taniości". Cała rzesza niedouczonych tumanów wciąż nie zauważa związku.
Prowizje za wysokie? WSZYSTKO za wysokie. Dzisiaj firemka jakiegoś deb...la zaproponowała nam (klatka schodowa) montaż domofonu za 3000 zł, który wart jest 650 zł. Szynka w sklepie za 35 zł/kg, słonina - 6,50 zł/kg. Chłop dostaje ok. 5 zł/kg za świniaka. Seat lub VW z salonu full wypas na zachodzie jest tańszy od wersji podstawowej u nas. K...a, gdzie ja żyję?
I dziwicie się że prezes nie ma konta? Jest oszczędny.
Jak sieciom handlowym nie opłacają się płatności kartą to mogą w każdej chwili wyłączyć terminale! Tylko nikt tego nie zrobi, bo klienci płacąc kartą robią większe zakupy niż wyciągając forsę z portmonetki a sklepy mają marże handlowe rzędu 30% więc płacenie 1,5% bankowi to drobiazg! Na płaceniu kartą, a szczególnie kartą kredytową najwięcej traci ten, który płaci bo może zrobić debet za który przysolą mu wysokie odsetki. Ten cały system służy do wyciągania pieniędzy od tak zwanych "szarych ludzi", którzy z liczeniem mają kłopoty....
w koloniach wszystko jest najdroższe niż w cywilizacji !!!
NBP, przyjmując ich wysokość na poziomie 1,5 proc. wartości transakcji ................ to normalnie lichwa niczym mafijna grabież Panie Balcerowicz ty taka prowizje wprowadziłeś ?
Zmowa banków i firm rozliczajacych karty. Sprawa dla UOKIKu.
Oszustwa jeszcze raz oszustwa przez cwaniaków i Polaków.Trzeba wszystko robić samemu to taniej będzie 3 krotnie a może więcej.
zlikwidujmy rachunki bankowe chociaż na pol roku,pomeczmy sie biegajac po pocztach i innych urzedach pobierajacych od nas zawyzone oplaty. zobaczymy co wtedy zrobia. bo kogo oskubia jak nas nie bedzie.
Czy wiesz kiedy wyłączą naziemną telewizję analogową w twoim mieście? jak przejść na odbiór telewizji cyfrowej? , jakie kanały będzie można oglądać? wszystkiego możesz dowiedzieć się na - ntvc.pl
Nie u biednych ludzi są pieniądze w dobie kryzysu to właśnie banki który go wywołały powinny ponieś najwyższe koszta
prowizja bankow to 1,6% vise 1,8% maestro ale niemniej niz 60 gr
płać tylko gotowka a nie jak łajzy ktore 10 zł przychodza i placa karta a nadodatek blokuja kolejke
Polacy dlaczego dajecie się doić bankom. Prezesi leżą i się smieją
Niech sklepy wywieszą karteczkę "płatne gotówką rabat 1%". Każdy będzie zadowolony. Klient, że zapłaci mniej i sklep zaoszczędzi od 0,6-2%
W żadnym kraju europejskim nie ma takiej drożyzny jak w POlsce
A Raiifeisen jest chyba liderem w pobieraniu oplat
Pieczatki 100 podpisow i zaswiadczen. Cos w krajach po naszej zachodniej stornie nie ma juz miejsca od ponad 10 lat. Wszystko listami sie zalatwia, albo tylko w oddziale banku. Mbank zachowuje sie "jak rozpieszczona zlosnica". Pracownicy klamia, sa zlosliwi, a skargi "klopotliwe" pozostaja bez odpowiedzi. UK prowizja od transakcji kartami to 0.4%!