Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Poradniki

Wirtualna Polska

Spadek? Uważaj, to może być niespłacony kredyt!

Wirtualna Polska | 18.05.2010 | 14:03

  A A A
 
Spadek? Uważaj, to może być niespłacony kredyt!


(fot. Jupiterimages)

Kredytobiorca nie żyje. Mimo to kredyt nie odejdzie w zapomnienie. Bank będzie chciał odzyskać pożyczone pieniądze, a na spadkobierców spadnie obowiązek spłaty zobowiązań zmarłego. Można się jednak ustrzec przed spłacaniem cudzych rat, choćby dotyczyło to najbliższej rodziny.

Nie biorąc pod uwagę śmierci najbliższych nam osób, spadek zwykle kojarzy nam się z czymś pozytywnym. Każdy chciałby nieoczekiwanie dowiedzieć się, że milioner wskazał nas w testamencie jako jednego ze spadkobierców. Jednak uśmiech szybko może zamienić się w łzy, jeśli okaże się, że prócz pokaźnego majątku odziedziczyliśmy przekraczające jego wartość długi. Warto znać przepisy dotyczące prawa dziedziczenia, żeby ustrzec się przed taką sytuacją.

Zgodnie z art. 922 Kodeksu cywilnego z chwilą śmierci kredytobiorcy wszelkie jego prawa i obowiązki majątkowe przejmują spadkobiercy. Oznacza to, że w skład masy spadkowej wchodzą również zobowiązania z tytułu pożyczek i kredytów, w tym najtrudniejszych do spłaty kredytów hipotecznych.
Po śmierci kredytobiorcy obowiązek spłaty rat natychmiast powinni podjąć spadkobiercy. Jeśli zobowiązania nie będą regulowane w terminie, bank wypowie umowę kredytową i wystawi bankowy tytuł egzekucyjny.

Gdy dowiedziałeś się, że jesteś spadkobiercą, na początku postaraj się oszacować dziedziczone aktywa i pasywa spadkodawcy. Jeśli masz informacje, że zmarły pozostawił po sobie niespłacone zobowiązania, masz trzy możliwości.
  • Po pierwsze, przyjąć spadek wprost. Będziesz wtedy odpowiadał całym swoim i odziedziczonym majątkiem za zobowiązania, które pozostawił zmarły.
  • Po drugie, możesz przyjąć spadek z tzw. dobrodziejstwem inwentarza. W praktyce oznacza to, że po śmierci spadkodawcy zostanie sporządzony dokładny spis pozostawionego majątku. Ty zaś będziesz odpowiadał za zobowiązania zmarłego jedynie do kwoty, na jaką został on wyceniony. Takie rozwiązanie wydaje się najlepsze, jeśli nie mamy pewności, czy wraz ze spadkiem nie odziedziczymy długów.
  • Ostatnia możliwość to odrzucić spadek. W tym wypadku wykluczeni jesteśmy z dziedziczenia po zmarłym.

TAGI: śmierć, kredyt, spadek, rata, hipoteka, pieniądze, mieszkanie, pożyczka, gotówka, bank

oceń
0
2
Podziel się

Opinie (221)

Ocena: 0 [0]
~szybki lopez [2010-05-19 09:55]

Lepiej mieć długi niż... krótki...
hmmm

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Beacia [2010-05-19 09:48]

rozmowa
Dobrze, że ukazują się artykuły na temat dziedziczenia, ale uważam, że skoro doczekaliśmy czasów, że jest co przekazywać w spadku to może ludzie (najczęściej rodzina) powinna zacząć rozmawiać o sprawach dziedziczenia wcześniej, a nie dopiero wtedy gdy odchodzi osoba, po korej jest coś do podziału. Jakiś czas temu zainteresowałam się jak to jest z zapisem w testamencie. Okazało się, że mam błedne wyobrażenie o zapisie w testamencie. W prawie polskim to tylko kawałek zapisanego papieru a i tak musi odbyć się postepowanie spadkowe w sądzie. I dopiero tam jest wszystko regulowane bez względu na wolę osoby zmarłej. A kiedy zbiliża się kres życia to po to żeby przez lata nie ciągnęły się spory między spadkobiercami , należałoby mądrze podzielić swój majątek.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~no tak [2010-05-19 09:41]

Nie ma sprawiedliwości
Syn kobiety, z którą mój teść się ożenił po raz drugi,przejął cały spadek po nich, a od nas sądownie domaga się zwrotu kwoty, którą musiał zapłacić bankowi za ich niespłacony kredyt ok 4 tyś. Wstydził by się. Za życia poza tym, że jeżdziłam czasami do jego matki żeby zawieżć ciepłą strawę. Pytam gdzie był synuś. Nie myśleliśmy o tym żeby w ciu 6 m-cy m-cy zrzec się spadku po nich bo przecież syn wszystko zagarnął.Może kiedyś zrozumie swój błąd.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~@ [2010-05-19 09:33]

Dlaczego jest taka asymetria
w prawach banków i prawach ich klientów? Przykład - banki kredyt zedrą z ciebie do 3-go pokolenia nawet po twojej śmierci, a jak bankrutuje bank, to w majestacie prawa nie odzyskasz swoich pieniędzy, jeżeli suma wkładów przekracza sumę gwarancyjną. Mało tego, na zapłatę zobowiązań Fundusz Gwarancyjny ma całe dziesięciolecia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~odrzucony spaek [2010-05-19 09:31]

Panie Kamilu proszę lepiej przygotowyać artykuły.
Ten zdecydowanie wprowadza w błąd i może napsuć krwi osobom, które mogłyby odziedziczyć długi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zibi [2010-05-19 09:22]

Podobna sytuacja
Chyba wysokość tego kredytu nie była wysoka , skoro dali na ładne oczy no i gdyby było inaczej to raczej tak łatwo by się bank nie poddał

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rb [2010-05-19 09:14]

autor - do poprawki
dobrodziejstwo inwentarza jest inaczej zdefiniowane

odpowiedz