Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Poradniki

PAP

Liczba kredytów hipotecznych może spaść w 2012 r. o 40 proc.

PAP | 07.01.2012 | 11:15

  A A A
 
Liczba kredytów hipotecznych może spaść w 2012 r. o 40 proc.


(fot. Thinkstockphotos)

Liczba udzielanych kredytów hipotecznych w tym roku może spaść od 15 do 40 proc. - prognozują specjaliści. Tłumaczą, że ma to związek m.in. z obowiązującą od Nowego Roku tzw. rekomendacją S oraz spowolnieniem gospodarczym.

- Liczba udzielanych w tym roku kredytów hipotecznych może spaść nawet o 30-40 proc., a więc o ponad jedną trzecią. To duży spadek, ale może to dobrze. Trudniej będzie dostać kredyt, co być może uchroni niektórych kredytobiorców przed nadmiernym zadłużeniem - powiedział PAP dyrektor Departamentu Klienta Rynku Mieszkaniowego w PKO BP Tadeusz Swat.

Analitycy z Centrum AMRON - instytucji powołanej przez banki do zbierania informacji m.in. o rynku nieruchomości - spodziewają się w 2012 roku spadku liczby udzielanych kredytów o ok. 20 proc.

- Trudno jest jednoznacznie oddzielić działanie rekomendacji S od działania pozostałych czynników, takich jak spowolnienie gospodarcze czy skutki działań legislacyjnych. Chodzi o zmiany w programie "Rodzina na swoim", drastycznie ograniczające liczbę mieszkań, które mogą być objęte dopłatami do kredytu - powiedział PAP analityk AMRON Jerzy Ptaszyński.

Nieco ostrożniejsze szacunki przedstawia Open Finance. - Z sondy przeprowadzonej przez Open Finance głównie wśród dużych banków wynika, że nowe przepisy rekomendacji S utrudnią dostęp do kredytów hipotecznych około 15-20 proc. klientów - powiedziała PAP analityk tej firmy Halina Kochalska.

Według głównego analityka Expandera Pawła Majtkowskiego liczba udzielonych w tym roku kredytów nie spadnie drastycznie. Zauważył, że przewidywania analityków co do skutków kolejnych rekomendacji były zazwyczaj zawyżane, a potem rzeczywistość je weryfikowała.


- Koniec tego roku i początek 2012 r. z pewnością będzie niełatwy dla rynku kredytów hipotecznych. Jednak z powodu rekomendacji S utrata zdolności kredytowej nie będzie dotyczyć moim zdaniem więcej niż 15 proc. klientów banków - powiedział.

Kochalska przewiduje, że rok 2011 wypadnie dobrze pod względem liczby udzielanych kredytów, pomimo tego, że jesienią widać było osłabienie popytu. - Wpływ na to miały zapewne zapowiedzi nadciągającego kryzysu oraz coraz powszechniejsze oczekiwania spadku cen mieszkań. Na dobry wynik 2011 r. wpłynął bijący rekordy popularności program kredytów z dopłatami do odsetek Rodzina na swoim" - wyjaśniła.

Od 1 stycznia br., zgodnie z rekomendacją S, banki muszą liczyć zdolność kredytową przy założeniu, że okres kredytowania jest nie dłuższy niż 25 lat. Rekomendacja przewiduje m.in. maksymalny udział raty kredytu w dochodach gospodarstwa domowego. W przypadku kredytów w złotówkach jest to 50 proc., a w przypadku kredytów denominowanych w walutach obcych - 42 proc.

TAGI: kredyt hipoteczny, kredyt, rekomendacja s

oceń
6
6
Podziel się

Opinie (26)

Ocena: +2 [4]
~polak [2012-01-07 16:56]

To 50% bankowcow pojdzie na bruk.Gdzie znajda prace,po tych swoich pseudo uczelniach,wiele nie potrafia.Zyja z klientow na ich pensje wplywaja wyniki finansowe .sprzedaz kredytow i pozyczek.Jeszcze beda zapraszac ludzi.Teraz spr jak SBecja,

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -2 [2]
~mar6 [2012-01-07 22:29]

Czy wiesz kiedy wyłączą naziemną telewizję analogową w twoim mieście? jak przejść na odbiór telewizji cyfrowej? , jakie kanały będzie można oglądać? wszystkiego możesz dowiedzieć się na --www.ntvc.pl--

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Mat [2012-01-07 23:00]

Straszą mnie że nie dostane kredytu, że będzie koniec świata jak padną amerykańskie banki. Czy zapytał mnie ktoś , ,,czy jak chce kredyt"??Otwieram pocztę, a ona pełna informacji, że dostane kredyt. Proszę Państwa, informuje Państwa, że ja nie chce kredytu... Po prostu kit na kólkach, a ja w amerykańskim banku nie mam nic i nic od niego nie chce! Myslicie ,że świat się zawali jak amerykański bank nie da mi kredytu?? No ile można brać kredytów??? Sprzedawali kredyty hipo, na potęge i kto miał wziąść to już wzioł. Bank zarobia cały czas, wiec nie musi sprzedawać ,a dokładniej nie ma komu. System sprzedaży nie przewiduje takiej sytuacji, no to mamy kryzys mówią nam, czyli niby my mamy problem. Nie to oni, mają problem, nie my!Amerykanie , pappappa!

odpowiedz

Ocena: +13 [13]
~bolo [2012-01-07 17:30]

zastanawiam sie po jakiego grzyba ciagle naplywaja na mojego e-maila oferty bankow?powinno sie tego zakazac ustawowo.ktos kto chce sie starac o kredyt sam znajdzie bank!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +4 [6]
~polo [2012-01-07 21:29]

Tusk demoluje gospodarkę i nasze państwo ,głosujcie tak dalej.

odpowiedz

Ocena: +5 [11]
~mistrzu [2012-01-07 18:54]

kredyciarze w swoich brykach wreszcie nie będą korkować ulic , jak mnie nie stać nie kupuje

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +8 [8]
~tap [2012-01-07 18:26]

Przekret jak nic. Jak byla konunktura a raczej banka mydlana na nieruchomosciach to kredyt mogl dostac prawie kazdy ostro przeplacajac za mieszkanie a teraz jak ceny mieszkan spadaja i jest to dobra okazja zeby wziasc kredyt i kupic to nie dostaniesz kredutu, co za popaprany ten swiat.

odpowiedz

Ocena: +9 [13]
~Frustrat [2012-01-07 14:40]

I bardzo dobrze bo PL Banki to nic innego jak straszna LICHWA!!! Developerzy będą liczyć straty, ceny spadną w dół i będzie OK Bo ceny mieszkań w PL są chore i z kosmosu w porównaniu do naszych zarobków Wiem co piszę bo w 2006 brałem kredyt na mieszkanie w wysokości 200 tyś a oddam do banku dodatkowo około 360 tyś więc co dużo tu gadać Lichwa jak nic

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +11 [13]
~fido [2012-01-07 15:19]

najlepiej kupowac za swoje wtedy spi sie spokojnie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [4]
~henieck [2012-01-07 15:16]

wreszcie ceny mieszkań będą mogły trochę spaść.

odpowiedz

Ocena: +8 [10]
~kulfon [2012-01-07 14:24]

To ciekawe na czym będą teraz zarabiać banki skoro nie na udzielaniu kredytów?Może działalnością charytatywną?Co za bzdury.Jak nie będzie akcji kredytowych to prezes pójdzie do zwolnienia bo nie a wyników finansowych.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~Adam [2012-01-07 14:29]

"Kochalska przewiduje, że rok 2011 wypadnie dobrze pod względem liczby udzielanych kredytów, pomimo tego, że jesienią widać było osłabienie popytu. - Wpływ na to miały zapewne zapowiedzi nadciągającego kryzysu oraz coraz powszechniejsze oczekiwania spadku cen mieszkań. Na dobry wynik 2011 r. wpłynął bijący rekordy popularności program kredytów z dopłatami do odsetek Rodzina na swoim" - wyjaśniła. " A nie chodzi przypadkiem o rok 2012.....?

odpowiedz

Ocena: +1 [7]
~kaka [2012-01-07 13:54]

i co z tego? jest całe mnóstwo pomysłów na sfinansowanie zakupu mieszkania (choć lepiej się zastanowić, czy domek za miastem nie jest lepszy). akurat kredyt hipoteczny zaciągany na długie lata, i na drogie mieszkanie jest zaprzeczeniem tego, do czego dąży zdrowo myslący człowiek, a więc do wolności finansowej. nigdy w życiu nie wziąłbym kredytu mając razem z partnerem zarobki na poziomie średniej krajowej i będąc człowiekiem pracy najemnej, to dla ludzi lubiących mocne wrażenia.

odpowiedz

Ocena: +8 [10]
~Polska [2012-01-07 13:29]

Prawda jest taka jedz sam chleb, a bedziesz zył.Bank cie załatwi.Nie spłacisz choć jednej raty beda cie nekać telefonami.Zastraszac cie beda co dziennie

odpowiedz

Ocena: +6 [8]
~Czesio_DE [2012-01-07 12:14]

Ale o co chodzi??? Wyjezdzasz na rok za granicę i kupujesz 4 katy w POlandi. Tylko PO co jak tam roboty nie ma? A kredyty są dla bogatych ludzi bo lubią dawać kasę pejsom ;))))

odpowiedz

Ocena: +13 [19]
~mały dyzio [2012-01-07 11:54]

O co ten lament?Że ci którzy nie powinni dostać kredytu nie dostaną? Że spadną ceny mieszkań?Że w końcu przybędzie kredytów z udziałem własnym a nie na 110%?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź