Ocena: 0 [0]
~Ox-Ox
[2010-05-20 09:41]
UWAGA!!! INFO DLA INNYCH W PODOBNEJ SYTUACJI!!!
Nakaz zapłaty może nałożyć tylko Sąd. Do tego czasu dług moze sie przedawnić!
W niewinnej treści został przemycony wredny sposób na który banki powołują w sądach domagając się spłaty od rodziny. POD ŻADNYM POZOREM NIE WOLNO PŁACIĆ!!!
"Po śmierci kredytobiorcy obowiązek spłaty rat natychmiast powinni podjąć spadkobiercy. Jeśli zobowiązania nie będą regulowane w terminie, bank wypowie umowę kredytową i wystawi bankowy tytuł egzekucyjny."
Właśnie taka okolicznośc jak wyżej zalecana powoduje tzw. 'uznanie długu'. Płacimy a to znaczy że się do długu przyznajemy. Powoduje to przerwanie biegu przedawnienia. Czyli jak dłuznik od trzech lat nie płaci rat do banku (a banki to tolerują bo odsetki są w umowach kredytowych zlodziejskie no i miały zabezpieczenie w rosnących cenach nieruchomości) to my płacąc np. chociaż jedna rate za zmarłego uznajemy dług i przedawnienia (3 lata od terminu kazdej raty lub 3 lata od dnia wypowiedzenia-wymagalności) nie ma. A sprawa miałaby szansę sie przedawnić. O przedawnieniu należy powiedzieć wyraźnie w sądzie tak żeby to zostało zaprotokołowane! Sąd się o to nie pyta i należy zarzut przedawnienia podnieść samodzielnie. Włażenie przez banki w doupe, że przysyłaja do domu jakieś kwity na wplate lub przypomnienia, minity, wezwania to w istocie podstepna intryga majaca na celu wykorzystanie naiwności rodziny i wyłudzenie choć jednej raty i przerwanie biegu przedawnienia. Tak samo jest z zawiadamianiem spadkobierców po terminie 6 miesięcy od zgonu że ciąży na nich dług spadkowy. Jest na to art. 1019 KC który pozwala przed Sądem zmienić oświadczenie o przyjęciu spadku na oświadczenie o odrzuceniu spadku z tego powodu że poprzednie oswiadczenie zostało złożone pod wpływem błędu lub podstępu. A podstępem jest właśnie nieinformowanie rodziny że po zmarłym jest niespłacony kredyt. Jeśli bank wie o śmierci kredytobiorcy a zwleka z powiadomieniem rodziny o kredycie przez 6 miesięcy bo liczy na urzędowe przyjęcie spadku to jest właśnie podstęp! Oswiadczenie takie jest czynnością jednostronną i sprawa odbywa sie pomiędzy sądem a oswiadczającym i bez udziału banku. Banków w Polsce jest ponad 200 i nie jest możliwe odpytanie wszystkich banków czy tam nasz spadkodawca ma kredyt? Poza tym bank odpowie "tajemnica bankowa i bujaj się". Jest w tej sprawie wyrok SN jako wykładnia wiążąca sądy powszechne. SN każe tylko dołozyć "szczególnej staranności" co znaczy że trzeba się do takiego czegoś dobrze przygotować.
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~marzena
[2010-05-20 09:53]
A jaki to wyrok?
Jaka sygnatura i gdzie go szukać?
odpowiedz
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Adrzek
[2010-05-20 10:17]
Ocena: 0 [0]
~buli
[2010-05-20 10:51]
interesuje mnie ten temat,proszę o podanie maila do Ciebie
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~xxxx
[2010-05-20 10:59]
Ocena: 0 [0]
~gosc
[2010-05-30 19:56]
Mam podobny problem.
Byłem u prawnika.Powiedział mi słowo w słowo to co napisałeś.Bank sie "bujał" 6 lat,zanim mnie raczył poinformować o tym, że muszę spłacić kredyt za Sp. mame."3 lata od dnia ostatniej raty"-po tym czasie jest już przedawnienie.Przestroga dla wszystkich-pod żadnym pozorem,nie mówić im(dzwoniącym z banku)że będzie się spłacać,albo odpowiadać pisemnie że bedzie się to robić.Oni nagrywaka te rozmowy i póżniej mogą wykorzystać je w sądzie.Szacun dla piszącego ten post-fachowy.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Zołza
[2011-08-15 21:42]
@Ox-Ox ^ Hipoteczne nie przedawniają się :) To tak na marginesie...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~engelein
[2010-12-14 20:26]
Pomocy zostałam spadkobierczyniom długów!
Witam,
Proszę o pomoc ,może ktoś tez sie znajdował w takiej sytuacji i z tego wyszedł.
Otóż dzisiaj zaznałam szoku,czytają pismo które mi przyszło z Kancelarii Prawnej ,otóż okazało sie nic o tym nie wiedząc że jestem spadkobierczynią zaciągniętego kredytu przez moją świętej pamięci mame na sumę prawie 28.000 zł Mam 7 dni do spłaty jeśli nie wywiąże sie z tego sprawa będzie skierowana do sądu.
Moja mama nie żyję już prawie 2 lata i po takim czasie coś takiego mi przyszło ,a kredyt był zaciągnięty w Skoku Stefczyka, co mam zrobić żeby sprawę zamknąć ,przecież nie spłacę tego bo nie mam z czego.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Basia
[2011-01-15 19:23]
Witam,
daj znać jak się skończyło.
Pozdrawiam
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~chris
[2011-02-13 20:54]
W twoim wypadku już minęło 6 miesięcy od powzięcia informacji o nabyciu spadku więc pozostaje tylko spłata.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~realista
[2010-05-20 11:50]
Odrzucić spadek to można jak się nie ma dzieci.
W przeciwnym razie to nic nie daje, spadek przechodzi na dzieci.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~chris
[2011-02-13 20:44]
Dzieci też mogą odrzucić spadek i wszyscy spadkobiercy w dalszej linii i wtedy spadek przechodzi na gminę lub budżet państwa.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~żona zmarłego męża
[2010-05-19 23:56]
nie spłacasz pożyczek i kredytów mężakiedy
Jeśli nie podpisywałaś pożyczek i kredytów męża jako jego współmałżonek - i nie wiedziałaś o takich pożyczkach przed śmiercią - nie musisz ich spłacać...bank nie ma prawa dochodzić spłaty długu. Udzielili bez Twojej zgody niech mają za swoje - nie daj sie bankom !!!
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~ktoja
[2010-05-20 15:47]
Jesteś pewien? Na pewno tak jest jeśli masz rozdzielność majątkową ale jeśli wspólnotę, to sorki...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~zen
[2010-05-20 23:36]
teraz to wiem. działy windykacyjne banku bph zmusiły mnie do spłaty takiego kredytu i jeszcze wymusiły wzięcie pożyczki na spłatę tego zobowiązania. teraz wiem. gdy organizuje się pogrzeb rozum wysiada.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~engelein
[2010-12-15 12:19]
Pomocy zostałam spadkobierczyniom długów!
Witam,
Proszę o pomoc ,może ktoś tez sie znajdował w takiej sytuacji i z tego wyszedł.
Otóż dzisiaj zaznałam szoku,czytają pismo które mi przyszło z Kancelarii Prawnej ,otóż okazało sie nic o tym nie wiedząc że jestem spadkobierczynią zaciągniętego kredytu przez moją świętej pamięci mame na sumę prawie 28.000 zł Mam 7 dni do spłaty jeśli nie wywiąże sie z tego sprawa będzie skierowana do sądu.
Moja mama nie żyję już prawie 2 lata i po takim czasie coś takiego mi przyszło ,a kredyt był zaciągnięty w Skoku Stefczyka, co mam zrobić żeby sprawę zamknąć ,przecież nie spłacę tego bo nie mam z czego.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Nejman
[2010-05-19 20:55]
Długi
Jedyne skuteczne rozwiązanie to zrzec sie dziedziczenia w drodze umowy ze spadkodawcą da sie to zrobić jedynie za życia spadkodawcy, wtedy wierzyciele nie będą mogli sie domagać spłaty długu spadkodawcy, ale i tak potem ten dług przechodzi na dzieci spadkobiercy i tak w kółko...oni też będą musieli sie zrzec dziedziczenia jeśli będą chcieli unuknąć kłopotów
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~MikeS
[2010-06-30 20:42]
Co ty gadasz za bzdury? Zrzeczenie się dziedziczenia w formie aktu notarialnego dotyczy Ciebie i Twoich zstępnych, chyba że w akcie wyraźnie powiedziano inaczej.
Efekt tego jest taki jakbyś Ty i Twoje dzieci nie dożył/ nie dożyły otwarcia spadku. Spadek dzielony jest wtedy na innych zstępnych spadkodawcy zgodnie z przepisami kc.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Jacek
[2010-05-20 08:56]
Ubezpieczenie kredytu hipotecznego
Wykupiłem i płacę ubezpieczenie kredytu hipotecznego na wypadek mojej śmierci. Proste nie, może by ktoś mądrze to skomentował, kredyt mam z Multibanku.
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~frufru
[2010-05-20 10:01]
A polise czytala? Sa tam wylaczenia odpowiedzialnosci ubezpieczyciela. Np. zgon z powodu choroby o ktorej dluznik wiedzial lub mogl wiedzieć w chwili zawierania polisy. I co Ty na to? Ubezpieczyciel zaglądnie do Twojej dokumentacji medyczne i..... MAMY CIĘ!!! W polisie masz też obowiazek informowania o okolicznosciach majacych wplyw na warunki umowy tzn. o pogorszeniu sie twojego zdrowia. Poza tym to w tej polisie pisze że wszelkie sprawy z ubezpieczycielem zalatwia sie przez bank z kturego jest kredyt. A tak już na marginesie to oplacilas polise pomiedzy kredytujacym bankiem a ubezpieczycielem. Polisę wyplaca bankowi ubezpieczyciel. A ty naiwna nie masz na te sprawy wplywu. TY TYLKO PLACISZ. Ubezpieczyciel jak nie dostanie czegoś na co sie z bankiem umowil to nie wyplaci ani grosza a wtedy bank przyjdzie do Twojej rodziny po kasę. O TY NAIWNA!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~realista
[2010-05-20 12:00]
Za dużo by na tym stracił - ubezpieczenie zbiorowe, szkoda stracić taki kąsek. W przeciwieństwie do ubezpieczenia z osobą fizyczną, gdzie zrobią wszystko, by nie wypłacić odszkodowania w pełnej kwocie. A co danych medycznych, to po dwóch latach od zawarcia polisy nie mają już znaczenia - nie są brane pod uwagę.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~eLKa
[2010-05-20 22:51]
Wszystkie tzw. ubezpieczenia, wszystkich kredytów to jest tylko omijanie ustawy antylichwiarskiej przez banki.Chodzi o to aby realne oprocentowanie było w granicach kilkudziesięciu procent i tak naprawdę jest. Np. raty 0% na AGD lub podobne. Jak policzysz koszty ubezpieczenia tego niby zerowego kredytu to okaże się że jest on oprocentowany na 30 lub 50% ale to tylko ubezpieczenie na wypadek tego lub tamtego. Wszystko jest dobrze jak nic sie nie dzieje i spłaca się wszystko zgodnie z harmonogramem. jak się coś dzieje typu choroba czy śmierć to nic nie dostaniesz ani rodzina też nie. Tylko nakazy spłacania albo komornik, To niby ubezpieczenie nie działa bo tozadne ubezpieczenie tylko naciąganie i robienie ludzi w balona, omijając ustawę.Banki to banda złodzieji i oszustów a ubezpieczyciele nie lepsi!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~fred
[2010-05-20 15:03]
Przpisac zadłuzony spadek na bank niech spłaca.
szybko zmienią prawo.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~AS
[2010-05-19 08:42]
Podobna Sytuacja
Bylem w podobnej sytuacji, nikt z rodziny nie chal bo dziadkach schedy wiec ja sie zgodzilem mialem troszke kaski i zaraz po przepisaniu przez babcie (dziadek juz nie zyl i byla sprawa spadkowa po dziadku przeprowadzona) gospodarstwa wraz z zabudowaniami zabralem sie za robote wyremontowalem dom zeby miec latem gdzie przyjezdzac, zrobilem solidne ogradzenie oraz kilka drobnych napraw ale zbraklo mi kasy na wymiane dachyb na budynku gospodarczym. Wtedy babcia pojechala do banku i zaciagnerla kredyt pod hipoteke i zaczely sie schody jaka hipoteka jak prawie 2 lata wczesniej wszystko zostalo przepisane na mnie po prostu pracownik nie sprawdzil dokladnie. Babcia kredyt wziela wiosna a latem podnioslem i poprawilem budynek gospodarczy, pech chcial ze jesienia babcia zmarla. I wtedy ja od razu sprawa do sadu o nabycie spadku. Najpierw wizyta u radcow prawnych ktorzy mi polecili ze ma przyjac spadek do wysokosci zobowiazan. Na sprawie Ojca brat nie przyjol spadku wcale tlumaczac ze babcia dala mu za zycia pieniadze a z racji ze moj ojciec nie zyl to ja przyjolem spadek z do wysokosci zobowiazan. Kiedy dostalem kwit z sadu i orzeczenie sie uprawomocnilo pojechalem do banku z dokumentami zeby zamknac sprawe i wtedy okazalo sie co jest grane ze krtedyt byl udzielopny na ladne oczy. Zostawilem tez pismo i spis zeczy po babci ktore ma bank sobie zabrac lub po 30 dniach od zostawienia tego pisma i wykazu beda wystawione na zewnatrz bo nie bede przechowywal u siebie w nieskonczonosc zeczy nie moich. Po 3 tygodniach dostalem pismo ze i tak musze splacic kredyt a jesli nie to oni dlug kieruja do windykacji. Znowu pojechalem do banku i podalem adres gdzie Babcia jest.
Minelo juz prawie 2 lata i cisza chyba dali za wygrana
odpowiedz
pokaż 19 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~www
[2010-05-19 10:04]
Ty chyba żyjesz w innym kraju nie w Polsce.W Polsce TAKIE SPRAWY SĄ NAGMINE POPATRZ WOKÓŁ SIEBIE POSŁUCHAJ LUDZI OBEJRZYJ PROGRAM PANI Jaworowicz TAM TO TEMATY DYŻURNE.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~?
[2010-05-19 10:11]
A jeśli w kw nie ujawnione było postanowienie sądu o stwierdzeniu spadku? Wówczas cały czas w dziale II widniał dziadek... Babcia miała pełne pole do popisu.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~iza
[2010-05-19 10:27]
hmmm,jak bank może zapomnieć o długu. Dokóki nie otrzymasz z banku potwierdzenia,ze sprawa jest zamknięta dopóty ta sprawa wisi nad Tobą.Jeśli babcia wzięła kredyt podaczs gdy ty byłeś właścicielem nieruchomości tzn.że bank popełnił błąd.Napisałabym wtedy rekl.na jakiej podstawie bank dał babci kredyt i postraszyła w piśmie,że skierujesz się do władz wyższych w związku ze złamaniem prawa.Sprawdź czy nie jesteś czasem w BIK-u,możesz mieć bowiem problem ze wzięciem kredytu w ciągu najbliższych lat
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Antek
[2010-05-19 10:58]
Przecież napisał że babka wzieła kredyt hipoteczny pod coś co kiedyś było jej czyli ewidentna wpadka banku. Nie masz się czym przejmować a jak przyjdą po kase to spuszczaj psy żeby robiły pożadek
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~AS
[2010-05-19 10:51]
A wiec pisze co nastepuje. Babcia juz kiedys brala kredyt pod hipoteke i go splacila i jak poszla ponownie do banku to dostala tez kredyt pod hipoteke ktorej notabene juz nie bylo. Bo wlasciciele wszystkiego bylem juz ja na co mialem kwity: od notariusza, z gminy o naliczaniu podatku, ARiMR bo biore doplaty, no i z US z zawodu jestem tylko piekarzem wiec pisze jak pisze. Co do osob ktore mi doradzaly to byl radca prawny z piekarni oraz radca z kancelarii ktory prowadzil moja sprawe spadkowa. Wiec sie nie boje o to ze cos mi zrobia
odpowiedz
pokaż 14 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Józef ze wsi
[2010-05-19 11:01]
a w którym to banku pracują takie dobre ludzie kolego ?
może by też taki kredycik sobie skombinował i gospodarkę podniósł. To jak pomożecie ?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~AS
[2010-05-19 11:06]
Ocena: 0 [0]
~prawnik
[2010-05-19 13:08]
nie po 2 a po 3 (art.118 kc) i to pod warunkiem że nie doszło do przerwy biegu przedawnienia, a doszło, skoro mowa o egzekucji... Więc lepiej się doucz...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~tarleb
[2010-05-19 18:08]
nie byłeś wpisany jako właściciel w księdze wieczystej tylko nadal babka? Mało prawdopodobne, notariusz powinien złożyć wniosek o wpis.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~AS
[2010-05-20 14:41]
Jestem w ksiedze wieczystewj jako wlasciciej jeszcze przed wzieciem kredytu. to pracownik banku nie dopelnil obowiazkow tylko skozystal z starych dokumentow jakie byly w banku i na ich podstawie udzielil kredytu
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Lu
[2010-05-20 11:51]
Istotna jest chwila, w której się dowiedziałaś o tytule powołania
Art. 1015. § 1. Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania. Wystarczy, że powołasz się na powyższy przepis i oświadczysz, iz o smierci ojca dowiedziałaś się z pisma banku, po czym odrzucisz spadek (u notariusza lub sądownie-w tej sytuacji lepiej sądownie-na podstawie krótkiego wniosku o przyjęcie oświadczenia o odrzuceniu spadku-opłata sądowa: 50 zł). Bank musi udowodnić, że było inaczej.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ja
[2010-05-19 09:31]
ale głupoty piszą!
nawet jeśli była hipoteka na domu i jest dług to i tak nieruchomość jest więcej warta niż dług! Więc trzeba spłacać nic nie ma za darmo! A młodzi to by chcieli ,żeby od ręki babcia dała miliony!
odpowiedz
pokaż 17 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~AS
[2010-05-19 10:56]
Moja babcia wziela kredyt hipoteczny nie posiadajac juz nic bo bank sie nie dopatrzym (kiedys brala taki kredyt i splacila) ja bylem wlascicielem wszystkiego a babcia wziela kredyt pod hipoteke mojego majatku i wtedy jest cyrk
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ja
[2010-05-19 11:11]
Może też tak być tak że nawet jak odrzucisz spadek to sąd na wniosek banku uzna odrzucenie za bezskuteczne i dostaniesz domek obciążony hipoteką powyżej jego wartości. Komornik sprzeda nieruchomość za pół ceny, dojdą koszty procesu, egzekucji, odsetki...
W szczególnie niesprzyjającym układzie będzie trzeba jeszcze równowartość domku dopłacić. :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ela
[2010-05-19 11:46]
Ocena: 0 [0]
~Lu
[2010-05-19 13:33]
Nie ma takiej mozliwości, by sąd na wniosek banku (jako wierzyciela spadkodawcy) uchylił oświadczenie o odrzuceniu spadku. Nie wprowadzaj ludzi w błąd.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Anonim
[2010-05-19 14:52]
Jest coś takiego jak Skarga paulinska - która może być w takiej sytuacji zastosowana. Informował mnie o tym notariusz, gdy odrzucałem spadek.
odpowiedz
pokaż 12 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~zadłużona
[2010-05-19 14:55]
Mam kredyt we frankach .Brałam po 2.45 zł %4,98 a teraz jest około 3zł ale %2,04 .Różnicy w racie nie ma.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ewa
[2010-05-19 15:48]
skarga paulinska moze zadziałac ale tylko w okolicznosci gdy odrzucajcy spadek/dlugi/ korzystał lub skorzystał z zaciagnietego długu np.prowadzi firme/na która np. jego zmarli rodzice zaciagnełi kredyt gotówkowy i kupili np. maszyne lub pokryli za ta gotówke remont domu czy budynku gospodarczego, w innych okolicznosciach co ja moge miec do długów wujka który szalał za zycia,jezdził na wycieczki i włoczył sie po knajpach......itp musi byc jakas sprawiedliwosc.......... rodziny sie nie wybiera ewa
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~weteran
[2010-05-19 17:05]
W racie nie ma różnicy, ale w zadłużeniu jest. Duża.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~tarleb
[2010-05-19 18:20]
Tak, a poza tym banki pilnują stanu zabezpieczenia. Natomiast w razie gdy zabezpieczenie uległo zmniejszeniu z jakiegokolwiek powodu, mogą żądać ustanowienia dodatkowego.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Lu
[2010-05-20 11:36]
Jest to błędna interpretacja przepisu art. 1024 kc, często powtarzana przez notariuszy. Gdyby któryś z nich przejawił ochotę, by zajrzeć do orzecznictwa i komentarzy, ew. odwołałby się do zasad logikii to nie przekazywałby takich informacji spadkobiercom, którzy odrzucą spadek. Tzw. skarga pauliańska dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy odrzucasz spadek z pokrzywdzeniem własnych wierzycieli. Przyjęcie, iż na podstawie art. 526 i n. kc można by podważyć odrzucenie spadku na podstawie skargi wierzycieli spadkodawcy podważa podstawowoe zasady prawa i w sposób istotny godzi w zasady wspólżycia społecznego. Nikt z nas nie ma niczym nie ograniczonego wpływu na to, co robią nasi potencjalni spadkodawcy, więc nie możemy ponosić odpowiedzilności za ich działania, także w sferze finansowej. Co innego, jeżeli sami posiadamy długi, a odrzucamy spadkek tylko dlatego, by nie doprowadzić do zaspokojenia naszego wierzyciela. Wówczas np. bank może jak najbardziej skorzystac z intsytucji skargi pauliańskiej.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~SKOK
[2010-05-20 11:13]
nękanie
a mnie SKOK podał do sądu o zapłatę długów mojego zmarłego ojca pomimo tego, iż odrzuciłem spadek po nim aktem notarialnym Sędziowie na sprawach mieli dobry ubaw a jeszcze lepszy ubaw maja teraz moi prawnicy którzy "nękają" SKOK. Wykonuję bowiem zawód zaufania publicznego a swoimi działaniami SKOK i reprezentujące go firmy próbowały zniszczyć mi opinie środowiskową
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
slowiko
[2010-05-20 10:17]
w naszym kraju, czlowiek jest na ostatnim miejscu !
lichwiarskie banki sa najwazniejsze !
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~żona zmarłego męża
[2010-05-20 00:05]
nie spłacam, nie spłacę
mąż wzioł pożyczkę w banku bez mojej zgody, nie spłacałam pożyczki jaką bank udzielił mojemu mężowi bez mojej zgody - upominają się już ponad 5 lat i askawie żądają spłaty... Ja nie dam im ani jednaj złotówki...
ciekawa jestem kiedy dadzą mi święty spokój...kiedy będzie przedawnienie...z banku dzwonią nawet o 21.00 wieczorem..
Czy mogę ich podać do Sądu za nękanie..i narażanie mnie na stres?
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~pijok1234
[2010-05-20 08:17]
jesli nie odrzucilas spadku to splacisz... u komornika:)
odpowiedz
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~ja
[2010-05-20 08:36]
Jeżeli nie mieliście rozdzielności majątkowej to lipa. Mają prawo żądać od Ciebie spłaty.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~polak
[2010-05-20 09:06]
JUZ NAROSŁY CI TAKIE ODSETKI ŻE BĘDZIESZ PROSIĆ BANK ZEBY SPŁACIĆ TYLKO SAM KAPITAŁ. A JAK SIĘ BĘDZIESZ JESZCZE WIĘCEJ AWANTUROWAĆ TO SPŁACISZ KAPITAL + DRUGIE TYLE ODSETEK. PRZEMYŚL TO I ROZMAWIAJ Z BANKIEM A NIE GO UNIKAJ..
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Asia
[2010-05-20 09:40]
Nic nie musisz spłacać!!! To bank powinien zadbac o Twoją zgodę na udzielenie i spłatę kredytu dla małżonka.
Jeżeli jej nie dałaś to mogą Cię cmoknąć. Możesz podać ich do sądu za nękanie (lub zawiadomic policję). Czasem samo postraszenie wystarczy! Gdyby mieli podstawy prawne, to już dawno by ściągali kasę z Ciebie! Na ich telefoniczne pogróżki odpowiadaj tym samym, często wtedy miękną, jak widzą, że nie dasz się nabic w butelkę. Myślą, że zastraszając Cię spłacisz im dług męża. Nie daj się!!! Pozdrawiam.
ps. przedawnienie sprawy powinno nastąpić po trzech latach, więc zgłoszenie na policję o telefoniczne nękanie i groźby powinnaś złożyć już dawno. I nie odbieraj telefonu z numeru zastrzeżonego, bo niestety oni nie lubią sie ujawniać. A po wszystkim najlepiej zmienić numer telefonu.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Nadir
[2010-05-20 09:43]
Nakaz zapłaty może nałożyć tylko Sąd. Do tego czasu dług moze sie przedawnić!
W niewinnej treści został przemycony wredny sposób na który banki powołują w sądach domagając się spłaty od rodziny. POD ŻADNYM POZOREM NIE WOLNO PŁACIĆ!!!
"Po śmierci kredytobiorcy obowiązek spłaty rat natychmiast powinni podjąć spadkobiercy. Jeśli zobowiązania nie będą regulowane w terminie, bank wypowie umowę kredytową i wystawi bankowy tytuł egzekucyjny."
Właśnie taka okolicznośc jak wyżej zalecana powoduje tzw. 'uznanie długu'. Płacimy a to znaczy że się do długu przyznajemy. Powoduje to przerwanie biegu przedawnienia. Czyli jak dłuznik od trzech lat nie płaci rat do banku (a banki to tolerują bo odsetki są w umowach kredytowych zlodziejskie no i miały zabezpieczenie w rosnących cenach nieruchomości) to my płacąc np. chociaż jedna rate za zmarłego uznajemy dług i przedawnienia (3 lata od terminu kazdej raty lub 3 lata od dnia wypowiedzenia-wymagalności) nie ma. A sprawa miałaby szansę sie przedawnić. O przedawnieniu należy powiedzieć wyraźnie w sądzie tak żeby to zostało zaprotokołowane! Sąd się o to nie pyta i należy zarzut przedawnienia podnieść samodzielnie. Włażenie przez banki w doupe, że przysyłaja do domu jakieś kwity na wplate lub przypomnienia, minity, wezwania to w istocie podstepna intryga majaca na celu wykorzystanie naiwności rodziny i wyłudzenie choć jednej raty i przerwanie biegu przedawnienia. Tak samo jest z zawiadamianiem spadkobierców po terminie 6 miesięcy od zgonu że ciąży na nich dług spadkowy. Jest na to art. 1019 KC który pozwala przed Sądem zmienić oświadczenie o przyjęciu spadku na oświadczenie o odrzuceniu spadku z tego powodu że poprzednie oswiadczenie zostało złożone pod wpływem błędu lub podstępu. A podstępem jest właśnie nieinformowanie rodziny że po zmarłym jest niespłacony kredyt. Jeśli bank wie o śmierci kredytobiorcy a zwleka z powiadomieniem rodziny o kredycie przez 6 miesięcy bo liczy na urzędowe przyjęcie spadku to jest właśnie podstęp! Oswiadczenie takie jest czynnością jednostronną i sprawa odbywa sie pomiędzy sądem a oswiadczającym i bez udziału banku. Banków w Polsce jest ponad 200 i nie jest możliwe odpytanie wszystkich banków czy tam nasz spadkodawca ma kredyt? Poza tym bank odpowie "tajemnica bankowa i bujaj się". Jest w tej sprawie wyrok SN jako wykładnia wiążąca sądy powszechne. SN każe tylko dołozyć "szczególnej staranności" co znaczy że trzeba się do takiego czegoś dobrze przygotować.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mec.
[2010-05-20 10:12]
Muszę Cię rozczarować! Rozmowy są nagrywane i jeśli powiedziałaś coś co "jesli dłuznik uznaje dług lub jego zachowanie wskazuje jednoznacznie że taki dług uznaje" o tym świadczy lub też zapłaciłaś np. grosik (bo to też o tym świadczy) to bieg przedawnienia się przerywa i biegnie na nowo. Czyli dałaś się naciagnąć. Klasyczne MAMY CIĘ. I co na to Twój doradca?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~dara-op
[2010-05-20 09:02]
WREDNY BANKOWY SPONSORING I STRASZENIE
Nakaz zapłaty może nałożyć tylko Sąd. Do tego czasy dług moze sie przedawnić!
W niewinnej treści został przemycony wredny sposób który banki powołują w sądach domagając się spłaty od rodziny. POD ŻADNYM POZOREM NIE PŁACIĆ!!!
"Po śmierci kredytobiorcy obowiązek spłaty rat natychmiast powinni podjąć spadkobiercy. Jeśli zobowiązania nie będą regulowane w terminie, bank wypowie umowę kredytową i wystawi bankowy tytuł egzekucyjny."
Właśnie taka okolicznośc jak wyżej zalecana powoduje tzw. 'uznanie długu'. Płacimy, to znaczy że się do długu przyznajemy. Powoduje to przerwanie biegu przedawnienia. Czyli jak dłuznik od trzech lat nie płaci rat do banku (a banki to tolerują bo odsetki są w umowach kredytowych zlodziejskie no i miały zabezpieczenie w rosnących cenach nieruchomości) to my płacąc np. jedna rate za zmarłego uznajemy dług i przedawnienia (3 lata od terminu kazdej raty lub 3 lata od dnia wypowiedzenia-wymagalności) nie ma. A sprawa miałaby szansę sie przedawnić. O przedawnieniu należy powiedzieć wyraźnie w sądzie tak żeby to zostało zaprotokołowane! Włażenie w doupe, że przysyłaja do domu jakieś kwity na wplate to w istocie podstepna intryga. Tak samo jest z zawiadamianiem spadkobierców po terminie 6 miesięcy. Jest na to art. 1019 KC który pozwala przed Sądem zmienić oświadczenie o przyjęciu spadku na odrzuceniu spadku podjete pod wpływem błędu lub podstępu. A podstepem jest właśnie nieinformowanie rodziny że po zmarłym jest niespłacony kredyt. Jeśli bank wie o śmierci kredytobiorcy a zwleka z powiadomieniem rodziny o kredycie przez 6 miesięcy bo liczy na urzędowe przyjęcie spadku to nie jest podstęp? Oswiadczenie to jest czynnością jednostronną i sprawa odbywa sie pomiędzy sądem a oswiadczającym i bez udziału banku. Banków w Polsce jest ponad 200 i nie jest możliwe odpytanie wszystkich banków czy tam nasz spadkodawca ma kredyt? Poza tym bank odpowie "tajemnica bankowa i bujaj się". Jest w tej sprawie wyrok SN jako wykładnia wiążąca sądy powszechne. SN każe tylko dołozyć "szczególnej staranności" co znaczy że trzeba się do takiego czegoś dobrze przygotować.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Marzena
[2010-05-20 09:51]
Niech ktoś poda sygnaturę i odsyłacz do tego wyroku,
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~psk@dot.pl
[2010-05-20 09:07]
Spadek? Uważaj, to może być niespłacony kredyt!
Banki to najwięksi złodzieje świata, a kredyty hipoteczne to najlepsza kopalnia złota dla banku.Bank dając kredyt zawiera umowę z kredytobiorcą o konkretnym imieniu ,nazwisku i podpisie.Jest to inwestycja obopólna.Również są kredyty ubezpieczone między innymi od utraty życia. Na prostą chłopską logikę.Jeżeli mieszkamy w domu o zadłużeniu hipotecznym, i otrzymujemy go w spadku, to bank może, lub powinien spisać nową umowę z nowym właścicielem. Jeżeli nowy właściciel się nie zgadza, to wtedy bank wykorzystuje zabezpieczenie kredytu - przykład dom i "rozlicza" się ze spadkobiercą.
Inaczej tego nie widzę.Reszta to bezprawie i zastraszanie ludzi.Trzeba dać temu stanowczy odpór.Bank za nietrafioną inwestycję nie chce ponosić odpowiedzialności - dlaczego? Przecież to taki sam podmiot gospodarczy jak inni. Tylko ,że trzyma wszystkich w kieszeni.A prawo banków nie dotyczy?
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Nadia
[2010-05-20 09:47]
Nakaz zapłaty może nałożyć tylko Sąd. Do tego czasu dług moze sie przedawnić!
W niewinnej treści został przemycony wredny sposób na który banki powołują w sądach domagając się spłaty od rodziny. POD ŻADNYM POZOREM NIE WOLNO PŁACIĆ!!!
"Po śmierci kredytobiorcy obowiązek spłaty rat natychmiast powinni podjąć spadkobiercy. Jeśli zobowiązania nie będą regulowane w terminie, bank wypowie umowę kredytową i wystawi bankowy tytuł egzekucyjny."
Właśnie taka okolicznośc jak wyżej zalecana powoduje tzw. 'uznanie długu'. Płacimy a to znaczy że się do długu przyznajemy. Powoduje to przerwanie biegu przedawnienia. Czyli jak dłuznik od trzech lat nie płaci rat do banku (a banki to tolerują bo odsetki są w umowach kredytowych zlodziejskie no i miały zabezpieczenie w rosnących cenach nieruchomości) to my płacąc np. chociaż jedna rate za zmarłego uznajemy dług i przedawnienia (3 lata od terminu kazdej raty lub 3 lata od dnia wypowiedzenia-wymagalności) nie ma. A sprawa miałaby szansę sie przedawnić. O przedawnieniu należy powiedzieć wyraźnie w sądzie tak żeby to zostało zaprotokołowane! Sąd się o to nie pyta i należy zarzut przedawnienia podnieść samodzielnie. Włażenie przez banki w doupe, że przysyłaja do domu jakieś kwity na wplate lub przypomnienia, minity, wezwania to w istocie podstepna intryga majaca na celu wykorzystanie naiwności rodziny i wyłudzenie choć jednej raty i przerwanie biegu przedawnienia. Tak samo jest z zawiadamianiem spadkobierców po terminie 6 miesięcy od zgonu że ciąży na nich dług spadkowy. Jest na to art. 1019 KC który pozwala przed Sądem zmienić oświadczenie o przyjęciu spadku na oświadczenie o odrzuceniu spadku z tego powodu że poprzednie oswiadczenie zostało złożone pod wpływem błędu lub podstępu. A podstępem jest właśnie nieinformowanie rodziny że po zmarłym jest niespłacony kredyt. Jeśli bank wie o śmierci kredytobiorcy a zwleka z powiadomieniem rodziny o kredycie przez 6 miesięcy bo liczy na urzędowe przyjęcie spadku to jest właśnie podstęp! Oswiadczenie takie jest czynnością jednostronną i sprawa odbywa sie pomiędzy sądem a oswiadczającym i bez udziału banku. Banków w Polsce jest ponad 200 i nie jest możliwe odpytanie wszystkich banków czy tam nasz spadkodawca ma kredyt? Poza tym bank odpowie "tajemnica bankowa i bujaj się". Jest w tej sprawie wyrok SN jako wykładnia wiążąca sądy powszechne. SN każe tylko dołozyć "szczególnej staranności" co znaczy że trzeba się do takiego czegoś dobrze przygotować.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~geneks
[2010-05-20 09:39]
dług
a oglądałaś film DŁUG. - TU SIĘ NIC NIE ZMIENIŁO!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~rh
[2010-05-20 09:38]
zgadzam się z tobą, ja też w tym samym banku ubezpieczyłam się z mężem na wypadek śmierci. gdyby nas zabrakło niech dzieci się nie martwią że zostana bez dchu nad głową
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Grzes
[2010-05-19 19:25]
nie wprowadzajcie ludzi w błąd
Zgodnie z Art. 1015. § 1. Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania.
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Grzes
[2010-05-19 19:31]
§ 1. Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania.
§ 2. Brak oświadczenia spadkobiercy w powyższym terminie jest jednoznaczny z prostym przyjęciem spadku. Jednakże gdy spadkobiercą jest osoba nie mająca pełnej zdolności do czynności prawnych albo osoba, co do której istnieje podstawa do jej całkowitego ubezwłasnowolnienia, albo osoba prawna, brak oświadczenia spadkobiercy w terminie jest jednoznaczny z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~morys
[2010-05-20 08:27]
ale w praktyce przyjmuje się, że jeśli ktoś jest blisko spokrewniony ze spadkodawcą (np. syn zmarłego ojca/matki) to termin 6 m-cy biegnie od dnia śmierci spadkodawcy
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~edi
[2010-05-20 08:50]
Bardzo często banki próbują wmówić niepełnoletnim że przyjeli spadek z długami. Osoba nieoełnoletnia nie ma pełnej zdolności do czynności prawnych, wobec tego przyjmuje spadek z dobrodziejstwem inwentarza.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~dara-op
[2010-05-20 09:01]
Nakaz zapłaty może nałożyć tylko Sąd. Do tego czasy dług moze sie przedawnić!
W niewinnej treści został przemycony wredny sposób który banki powołują w sądach domagając się spłaty od rodziny. POD ŻADNYM POZOREM NIE PŁACIĆ!!!
"Po śmierci kredytobiorcy obowiązek spłaty rat natychmiast powinni podjąć spadkobiercy. Jeśli zobowiązania nie będą regulowane w terminie, bank wypowie umowę kredytową i wystawi bankowy tytuł egzekucyjny."
Właśnie taka okolicznośc jak wyżej zalecana powoduje tzw. 'uznanie długu'. Płacimy, to znaczy że się do długu przyznajemy. Powoduje to przerwanie biegu przedawnienia. Czyli jak dłuznik od trzech lat nie płaci rat do banku (a banki to tolerują bo odsetki są w umowach kredytowych zlodziejskie no i miały zabezpieczenie w rosnących cenach nieruchomości) to my płacąc np. jedna rate za zmarłego uznajemy dług i przedawnienia (3 lata od terminu kazdej raty lub 3 lata od dnia wypowiedzenia-wymagalności) nie ma. A sprawa miałaby szansę sie przedawnić. O przedawnieniu należy powiedzieć wyraźnie w sądzie tak żeby to zostało zaprotokołowane! Włażenie w doupe, że przysyłaja do domu jakieś kwity na wplate to w istocie podstepna intryga. Tak samo jest z zawiadamianiem spadkobierców po terminie 6 miesięcy. Jest na to art. 1019 KC który pozwala przed Sądem zmienić oświadczenie o przyjęciu spadku na odrzuceniu spadku podjete pod wpływem błędu lub podstępu. A podstepem jest właśnie nieinformowanie rodziny że po zmarłym jest niespłacony kredyt. Jeśli bank wie o śmierci kredytobiorcy a zwleka z powiadomieniem rodziny o kredycie przez 6 miesięcy bo liczy na urzędowe przyjęcie spadku to nie jest podstęp? Oswiadczenie to jest czynnością jednostronną i sprawa odbywa sie pomiędzy sądem a oswiadczającym i bez udziału banku. Banków w Polsce jest ponad 200 i nie jest możliwe odpytanie wszystkich banków czy tam nasz spadkodawca ma kredyt? Poza tym bank odpowie "tajemnica bankowa i bujaj się". Jest w tej sprawie wyrok SN jako wykładnia wiążąca sądy powszechne. SN każe tylko dołozyć "szczególnej staranności" co znaczy że trzeba się do takiego czegoś dobrze przygotować.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~nada
[2010-05-20 08:58]
ARTYKÓŁ SPONSORWANY PRZEZ BANKI!!!!!!!!!!!!!!
Nakaz zapłaty może nałożyć tylko Sąd. Do tego czasy dług moze sie przedawnić!
W niewinnej treści został przemycony wredny sposób który banki powołują w sądach domagając się spłaty od rodziny. POD ŻADNYM POZOREM NIE PŁACIĆ!!!
"Po śmierci kredytobiorcy obowiązek spłaty rat natychmiast powinni podjąć spadkobiercy. Jeśli zobowiązania nie będą regulowane w terminie, bank wypowie umowę kredytową i wystawi bankowy tytuł egzekucyjny."
Właśnie taka okolicznośc jak wyżej zalecana powoduje tzw. 'uznanie długu'. Płacimy, to znaczy że się do długu przyznajemy. Powoduje to przerwanie biegu przedawnienia. Czyli jak dłuznik od trzech lat nie płaci rat do banku (a banki to tolerują bo odsetki są w umowach kredytowych zlodziejskie no i miały zabezpieczenie w rosnących cenach nieruchomości) to my płacąc np. jedna rate za zmarłego uznajemy dług i przedawnienia (3 lata od terminu kazdej raty lub 3 lata od dnia wypowiedzenia-wymagalności) nie ma. A sprawa miałaby szansę sie przedawnić. O przedawnieniu należy powiedzieć wyraźnie w sądzie tak żeby to zostało zaprotokołowane! Włażenie w doupe, że przysyłaja do domu jakieś kwity na wplate to w istocie podstepna intryga. Tak samo jest z zawiadamianiem spadkobierców po terminie 6 miesięcy. Jest na to art. 1019 KC który pozwala przed Sądem zmienić oświadczenie o przyjęciu spadku na odrzuceniu spadku podjete pod wpływem błędu lub podstępu. A podstepem jest właśnie nieinformowanie rodziny że po zmarłym jest niespłacony kredyt. Jeśli bank wie o śmierci kredytobiorcy a zwleka z powiadomieniem rodziny o kredycie przez 6 miesięcy bo liczy na urzędowe przyjęcie spadku to nie jest podstęp? Oswiadczenie to jest czynnością jednostronną i sprawa odbywa sie pomiędzy sądem a oswiadczającym i bez udziału banku. Banków w Polsce jest ponad 200 i nie jest możliwe odpytanie wszystkich banków czy tam nasz spadkodawca ma kredyt? Poza tym bank odpowie "tajemnica bankowa i bujaj się". Jest w tej sprawie wyrok SN jako wykładnia wiążąca sądy powszechne. SN każe tylko dołozyć "szczególnej staranności" co znaczy że trzeba się do takiego czegoś dobrze przygotować.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Stanisław Dobosz
[2010-05-19 17:15]
APEL DO PRZEDSIĘBIORCÓW
na rajepodatkowe.co.cc ukazał się ważny apel do wszystkich, wszystkich POLSKICH PRZEDSIĘBIORCÓW!
odpowiedz
pokaż 16 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Nikodem
[2010-05-19 19:57]
warto przenieść spółkę w jakieś cieplejsze miejsce :) do tego przyjeżdzać tam na wakacje - zamiast w Polsce na podatki, to z rodziną jeździć sobie na wakacje nad ciepłe morze
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~hanna kromm
[2010-05-19 21:21]
mi troche rozjasnily sprawe bo nie mialam pojecia na tenc temat nica nic
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~buba
[2010-05-19 21:21]
inwestycja za granica jest pewniajsza niz w POLANDZIE
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~tytus
[2010-05-19 21:52]
Ocena: 0 [0]
~obywatel biedny
[2010-05-19 21:53]
pokaż 11 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~prawdziwy
[2010-05-19 22:13]
rzad ma nas w d. / BRAKUJE nam prawdziwego grosza na zycie!! A ONI SOBIE JAJA ROBIA
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~prawdziwy
[2010-05-19 22:46]
rzad ma nas w d. / BRAKUJE nam prawdziwego grosza na zycie!! A ONI SOBIE JAJA ROBIA
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~prawdziwy
[2010-05-19 22:59]
rzad ma nas w d. / BRAKUJE nam prawdziwego grosza na zycie!! A ONI SOBIE JAJA ROBIA
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~staszek
[2010-05-20 08:29]
Ocena: 0 [0]
~stasz
[2010-05-20 08:30]